Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
u nas najlepszą antykoncepcją okazało się dziecko a nie kształtka którą mamszczerze to na koniec dnia ja jestem taka zmęczona że nie chce mi się nic, a jak sobie pomyślę że za 3 godziny będę musiała wstać do małej to obieram kierunek łóżko, 10 minut i mnie nie ma. Wstyd się przyznać ale od porodu współżyliśmy zaledwie 2 razy...
Naszej Basi zaczynają iść zęby i w dzień daje mi tak popalić, że usypiam już w trakcie kładzenia głowy na poduszkę, więc naprawdę już na nic nie mam ochoty... A poza tym noszenie na rękach ponad 5-kilowego klocka też do frajdy nie należy...
A jeszcze ze dwa tygodnie temu też brykaliśmy codziennie... ehhh
Naszej Basi zaczynają iść zęby i w dzień daje mi tak popalić, że usypiam już w trakcie kładzenia głowy na poduszkę, więc naprawdę już na nic nie mam ochoty... A poza tym noszenie na rękach ponad 5-kilowego klocka też do frajdy nie należy...
A jeszcze ze dwa tygodnie temu też brykaliśmy codziennie... ehhh
Może 5 kilo to i niedużo, ale jak trzeba nosić bejbusia cały dzień, bo inaczej palce wytrze o dziąsła (a już ma rany), no to nie ma mocnych...
u nas też gumeczki tylko, tez boję się tej Mireny...
może jakieś tabsy? teraz są chyba jakies lepsze, nie tak obciążające, co? ja pamiętam jak jeszcze przed Wiktorkiem przez 6 lat brałam Miracle, wsio było ok