reklama

Asymetria ułożeniowa

Mój płaczek podnosi dupke do góry ale tylko tyle dalej nie wie co robić. A siadać nawet nie chce z oparciem. Rehabilitant twierdzi że może mieć z tym problem bo jest okraglutki. Teraz jeszcze te zęby go męczą że spać nie może
 
reklama
Daj mu czas. Ma dopiero pół roku - więc ma jeszcze trochę czasu.
A przekręca się na brzuch/plecy/boczki?
Podnoszenie pupy, to zdrowy objaw.
Poszukaj sobie jeszcze w internecie filmiki z masażem Shantala - albo poproś rehabilitanta by Ci pokazał jak go wykonywać.
 
Witam
My zaczęliśmy z synkiem chodzić na rehabilitacje ok3-4 miesiąca bo zdiagnozowali asymetrię ciała.Na początku chodziliśmy aż dwa razy w tygodniu ok 20 minut i tak było ok 5 miesięcy jak sie potem poprawiło to tylko raz w tyg a teraz młody ma 11 miesięcy i tylko raz na 3 tyg taka kontrol fizjoterapeuty czy wszystko okey. Oczywiście wszystko nfz.i jak była potrzeba to przedłużała sama fizjoterapeutka rehabiitacje. A propo synus na początku tez raz lepiej było a raz znowu asymetria wracała,wiec potrzeba CZaSu i SYSTEMATYCZNOŚCI.powodzenia będzie dobrze
 
a tak pozatym powinni Ci odrazu przedłużyć ćwiczenia , a nie znowu czekać bo to nie ma sensu jak będzie przerwa w ćwiczeniach mi odrazu przedluzali .a z jakiego miasta jesteś monia.pe221?
 
U nas po 3 miesiącach też była przerwa - aby dziecko odpoczęło i opanowało, to co z nim ćwiczono. Być może zależy to od stopnia napięcia mięśniowego i nasilenia problemu (u mojego synka było wzmożone napięcie mięśniowe - układał się w C, zaciskał piąstki, preferował jeden bok - w związku z czym miał z jednej strony spłaszczoną główkę). Na szczęście więcej wracać nie musieliśmy - syn ma 3,5 roku i ani śladu po wzmożonym napięciu mięśniowym.
 
myślałam, ze może jesteś z Warszawy albo okolic to bym Ci polecila dobra fizjoterapeutkę.u nas systematyczność sie oplacila,wiec Wam tez życzę powodzenia napewno będzie dobrze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry