Witam

mój syn ma 5m, po skończeniu ok 1,5m wyskoczyła mu pierwsza dziwna wysypka, szorstkie, zaczerwienione krostki pojawiły się na dekolcie, szyi, za uszami byliśmy u dermatologa wg nie była to skaza, nasza pediatra też tak uważała...dostaliśmy maść z hydrokortyzonem i oczywiście wszystko w mgnieniu oka zeszło. Od tamtej pory dziwne wysypki i szorstka skóra są naszą zmorą,choć tak naprawdę nikt nam nie powiedział od czego są te zmiany skórne... Zmieniliśmy pediatre- przepisała nam Bebilon Pepti, które nic nie pomogło i dodatkowo zaczęły się problemy z brzuszkiem. Następnie przepisano nam Nutramigen-też nic nie pomógł, jedynie co to ustąpiły problemy z brzuszkiem... Zrobiliśmy badania tzw Panel pediatryczny, ale nic nie wykazało. Jaś wysypany jest ciągle...buzie ma ładną, ale brzuszek, plecy, kark i pod brodę ciągle ma w czerwonych plamach i krostkach dodatkowo parę dni temu zrobiły mu się na ramionkach, klatce piersiowej i tak jakby w koło rączek zrobiły mu się czerwone placki bardzo szorstkie tak jak przy azs...posmarowałam raz maścią z Hydrokortyzonem i jest lepiej.
Te zmiany skórne na pewno go nie swędzą, zachowuje się normalnie tak jakby wcale tego nie miał, raz jest wysypany bardziej, raz mniej, zdarza się że czasem na parę dni wysypka zniknie zupełnie ..dodam, że jestem alergikiem ale tylko i wyłącznie na pyłki więc prawdopodobieństwo że i młody będzie alergikiem jest duże.
Martwi mnie ta jego wiecznie wysypana skóra, mam nadzieję że nie jest to żadna ciężka choroba

U alergologa też byliśmy, ale w dzień wizyty nie miał wielu widocznych zmian tylko kilka krostek, a więc pani alergolog stwierdziła że to to na pewno nie skaza i żeby przejść na zwykłe mm (oczywiście nie przeszliśmy i dalej jesteśmy na Nutramigenie). Po tym Nutramigenie jak i po Pepti dziwnie śmierdzi mu z buzi, jakby wymiotami choć nie ulewa...po zwykłym mm nie było tego zapachu...
Kąpie Jaśka i smaruje Emolium, zmieniłam proszek do prania, pranie dodatkowo płucze...nie mam już pomysłów co jeszcze zmienić i od czego to jest

Mam nadzieje, że kiedyś mu to zniknie i już więcej się nie pojawi ;(
Zastanawiam się czy może to być uczulenie na sierść psa albo kurz?
Planujemy zapisać się do szpitala na oddział alergologiczny ale nie dość, że sa wielkie kolejki to jeszcze ostatnio wstrzymali zapisy

Wszystkie wysypki uwieczniam na zdjęciach...
Bardzo proszę o rady Panią Ekspert i z góry dziękuje...
Pozdrawiam

P.

Słaba jakość zdjęcia, ale to była pierwsza wysypka


raz zdarzyło mu się mieć taką brzydką buzie, nie wiem czy to nie było ze zmęczenia, bo rano już po tych czerwonych polikach śladu nie było...

a to najświeższe foto...plecki też miał takie, albo nawet jeszcze gorsze ;(