Nie narzekajcie tak dziewczyny! Wiem, że może nie zawsze jest łatwo z teściami, ale cieszcie się, że ich macie i że wasze dzieciątka mają dziadków. Niestety moja Ania ma tylko jedną babcię (moją mamę). Mama mojego męża zmarła gdy miał 15 lat, a tata jak miał 24 lata. No a mój tata nie wiem czy pamiętacie 7 miesięcy temu zmarł. (wszyscy trzej zmarli na raka). Także cieszcie się, że ma wam kto trochęporozpieszczać dzieciaczki, pokupować zabawki itd. Moja Ania niestety już na starcie jest pokrzywdzona.