Aniunnia - nie dostałam skierowania na te badania, bo to dopiero nasz "pierwszy raz". Zresztą zdaniem mojego lekarza nie ma potrzeby ich robienia, bo agenezja nerek nie jest wynikiem "błędu" genetycznego rodziców, a jedynie wynikiem przypadku. Najprawdopodobniej powstała na skutek mojego przeziębienia albo spowodowała ją opryszczka-choć co do tego zdania są podzielone (byłam konsultowana w sumie przez 4 lekarzy i 2 stwierdziło, że mogło to mieć wpływ na niewykształcenie się nereczek). Niezależnie od tego postanowiliśmy się zbadać.
Cieszę się, że udało Ci się tam dodzwonić. Trzymam kciuki, aby udało się Wam załapać na maj - wiadomo im szybciej, tym lepiej.
A właśnie dzisiaj (02.03.) do mnie zadzwonili - mamy stawić się na badanie 07.03, na godz. 08:30. Uff... wreszcie, bo już zaczynałam się martwić.