Czesc dziewczyny! Sorry ze dopiero teraz pisze. Wszystko dobrze. Mialam badanie przez brzuch. Lekarz zdziwil sie ze az tak dobrze bylo wszystko widac. Widzialam raczki, nozki, nosek... Okruszek mial czkawke albo po prostu podskoczyl. Smiesznie wyszlo. Na dzien dzisiejszy lekarz nie widzi potrzeby robienia badania nifty dlatego za dwa tygodnie mam miec zwykle prenatalne ale w innym instytucie. Wtedy tez zwaza mnie i zmierza cisnienie. Najwazniejsze ze dostalam dzis potwierdzenie ciazy i ksiazeczke. :-) Nastepne regularne badanie mam 22.12. Mam tez poszukac sobie polozna... Lekarz dal mi numer telefonu do Polki ktora pracuje w jego klinice... zawsze to inaczej ;-) Po badaniu dostalam jakiegos przyplywu energii i pochodzilam jeszcze po swiatecznych jarmarkach :-).
Ktora z was bierze progesteron? Mam zredukowac z dwoch tabletek do jednej a jak sie skonczy opakowanie (jakis tydzien) to nie mam juz wcale brac. Teraz jestem 10+5. Jak jest u was?
Jeszcze raz dzieki za trzymanie kciukow! :-)