reklama

Bajka-gra :)

Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
 
reklama
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:

z kotem się mietosiło
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
z kotem się miętosiło
a następnie przeprosiło
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
z kotem się miętosiło
a następnie przeprosiło
bo się brzydko zachowało
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
z kotem się miętosiło
a następnie przeprosiło
bo się brzydko zachowało
jak by tego było mało
dziadka kamci obgadało
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
z kotem się miętosiło
a następnie przeprosiło
bo się brzydko zachowało
jak by tego było mało
dziadka kamci obgadało
i po cichu sie dowiedziala
 
Idę na spacer wieczorem...
spotykam nieznajomego obok kiosku
i dochodzę do pewnego wniosku...
że ma zapach czosnku
albo wrzosku ;)

Podchodzę do niego cichaczem...
obok mnie stoi krzaczek
a za krzaczkiem blondynka..
nieźle wygląda "dorodna dziewczynka" ;)

Zdejmuje wiec kubraczek...
i biegnę przez ten krzaczek
blondynka gdzieś ucieka...
a mi piwo wycieka
i widzę drugiego człowieka
co mu też piwo wycieka
i on nagle ucieka
Nagle ogarnęła mnie panika
i myślę: "chyba mam bzika" :o
więc kupię trochę sernika
i odwiedzę kumpla Tadzika
bo w domu mam piernika
a Tadzik też ma bzika
choć bzik bzikowi nierówny,
jedzenie to temat główny
a że jedzenie głównym tematem
umówiłam się na obiad z bratem

Tadzik pięknie się wystroił...
A wieczorem będzie broił
Wskoczy w dzwony i na disco
Będzie małe pośmiewisko
Jak Travolta zatańcuje
smak parkietu wnet poczuje
i mamusi podziękuje :)
Wszystkie laski wnet omdleją
PILNIE, PILNIE, DAWAĆ TLENU!

Po imprezie biedak zdycha
łeb mu pęka, przed nim micha
i go zbiera na wymioty
na imprezy brak ochoty

Leży Tadek ledwo żywy
obiad z bratem był obrzydliwy
nagle ktoś do domu puka
"czego ktoś tu u mnie szuka?"
przyszedł kumpel z napojami
i z dwiema wystrzałowymi laskami
nagle szybko się podnosi
i o więcej kumpla prosi...

A że kumpel jest zalany...
to nie może dojść do bramy
wiec go biorą na barana
potem tula aż do rana :)
a on pada na kolana
będzie modlił się biedaczek ???
raczej pójdzie siku w krzaczek :D
chwieje się jak niemowlaczek
i gdzieś zgubił swój kubraczek
szuka w stawie pośród kaczek
a tu nagle ktoś tu płacze

"Kto tak szlocha?" pyta Tadzik...
wtem wyłazi z szuwar gadzik
patrzy na niego wielkimi oczami
z rozmyśla pod krzakami
"co za cieć z tego Tadzika
gubić kubrak u stawika"
Tadzik idzie wtem do szwaczki
miast kubraka kupić laczki
laczków brak kubraczka również
podrapał się po głowie...
zobaczył ze ma łupież

do doktora czas się wybrać
i na wadze trochę przybrać
dzień w siłowni popakować
razem z dzieckiem poraczkować
po wyczyniać wygibasy, wypić mleczko, pojeść kaszy
i się wybrać na zapasy
Czasem podjeść i kiełbasy.
wtedy będzie jak pączuszek
miał okrągły, tłusty brzuszek
jak dopije trochę coli
to go brzuszek ten rozboli
pewnie będzie rozwolnienie,
na kibelku posiedzenie
a gdy wyjdzie zmarnowany
znów dnie dojdzie do tej bramy :D

U doktora ludzi wiele....
to odchodzi se w cholerę
po co będzie nogi męczył
przecież się nie będzie wdzięczył
jak te babcie z moherami
siedzą tam całymi dniami
i gadają o pierdołach
o swych wzlotach no i dołach
Słychać z radia głos Rydzyka
włos się jeży, dech zatyka
idzie znowu do monopola
lepsze to jest od doktora
lecz po drodze do shopiku
czyta bajkę o Tadziku

morał taki z tej przygody
wlewaj zawsze kwas do wody
lecz nie koniec naszej bajki
bo mój dziadek nie spalił całej fajki :P
Zostawił trochę dla cycatej Majki
która nie oszczędza bałałajki:biggrin2:
Lubiła też grać na flecie
I na saksofonie w lecie
co też pewnie wszyscy wiecie
na Jareczka głosowała
i ciut się rozczarowała
bo moherowy berecik już wdziała
dziadziowi Kamci w bereciku
pewnie by sie spodobała ;)
bo ona na sobie tylko ten berecik miała
i staniczkiem nazywała...
gumki metr, berety dwa, oto moda wioskowa
w sam raz na takie fora
no i wyszło szydło z wora :):)
a co w worze robiło ?? :szok:
z kotem się miętosiło
a następnie przeprosiło
bo się brzydko zachowało
jak by tego było mało
dziadka kamci obgadało
i po cichu sie dowiedziala

ze to bardzo fajna zabawa.
Czas te bajke juz zakończyc...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry