reklama

Bawimy, Mama bawimy!!!

reklama
dziewczyny mamy już żółwika-jest śliczny, Wiktorek bawi się nim, maca go:-) ale myślałam że będzie on gadać jak się go tylko dotknie obojętnie gdzie a tymczasem trzeba go dotknąc koło ogonka i to dość mocno a tego nawet roczne dziecko chyba nie zrobi. tak więc mama musi uruchomić żółwika
















0
 
Siwucha no to się namacasz trochę.. :szok::-D ;-) My mamy żabę która rechcze gdy się ją ściśnie za łapkę i też Czarek jeszcze nie opanował tej umiejętności a że rechot bardzo mu się podoba to mama musi się z żabą ściskać.:rolleyes:
 
reklama
siwucha
no to moze jednak sie zdecydujemy na zolwika
najbardziej mnie martwilo ze on bedzie tak gugał nieustannie

dziewczyny co Wy za horrory piszecie? dziecku nożyk? żeby buzie poszerzyć? :szok::szok::szok::szok:

:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry