Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja poki co mialam i uzywalam zabawki ktore przywiozlam ze soba z US. Ale niestety po malutku nudza sie mojej malej no i zaczelam sie rozgladac za nowymi i jestem zszokowana cenami! Za byle grzechotke placi sie kilkadziesiat zlotych!kurcze czemu te ceny są jak z kosmosu????:-(







Poki co mamy hustawke, play mate, grzechotki, misie no i kuzynke :-)
Jej nie wolno było kupić żadnej grającej zabawki bo był ryk. Pamiętam jak kiedyś dostała od kogoś na gwiazdkę śpiewającą i tańczącą lalę. Zaraz po włączeniu rozległ się krzyk Weroniki "wyłączcie to, ja się boję". Jak ktokolwiek brał lalkę do ręki, to od razu krzyczała żeby nie włączał. No i lala powędrowała do innego dziecka, bo nie było sensu jej w domu trzymać. Weronika miała wtedy ze 3 lata, i do tej pory wcale jej to nie przeszło. No, teraz trochę, bo Magda jest gadżeciara i ma prawie wszystko grające, więc Weronika chcąc nie chcąc musiała się przyzwyczaić. Ale nadal jak już coś za długo gra, to ze skrzywieniem pyta czy można to już wyłączyć.
Ciezka i wcale nie chce wstawac 
;-) Nie jest w pudełku 