e.salamandra
Mama pełną parą
A Polka klęka
hehe
Ja właśnie tu weszłam chcąc napisać o tym samym
zaledwie 3 dni się cieszyłam, że Adaś siada, bo załapał klękanie i o siadaniu zapomniał. Smieję się, że wygląda jak leniwiec z Epoki lodowcowej, zwłaszcza jak przy klęczeniu wyciąga szyję :-)czy to prawda, że takie klęczenie złe dla stawów?? Teściowa ponownie daje znać o sobie...
No, bo kurcze skoro ja w to nie ingeruję, to chyba oczywiste, że to kolejny, naturalny etap rozwoju, więc co? Mam to jakoś wstrzymać?
Też go na chama nie sadzałam, sam się nauczył. Przyszedł jego czas to siadł.
Nam brakuje jeszcze słowa tata i samodzielnego chodzenia. Na to drugie jednak nam się nie spieszy :-)