• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Hejo,

luska: wcale nie masz jakoś mocno przekroczonych norm. Nie ma co się na zapas martwić, bo stres jeszcze gorzej na wszystko inne wpływa ;) Poza tym to jest tak, że one są od siebie zależne, jak jedno skacze to zaraz drugie i trzecie...Dobry endokrynolog i będzie cud malina :)

lux: jak tam w pracy? Dużo ludzi? Co zapodajesz sobie na obiadek?

julia, anula: hop hop. Meldować się kochane, no smutno i źle bez was ;):)

moniusia: jak tam piąteczek? Co tam słychać w temacie waszego urządzania domu?

U mnie leniwy piątek. Pogoda raz dobra, raz gorsza...tak więc w kratkę.
Jakie macie plany na weekend?
Ja musze pościel wyprać, gruntowny porządek w mieszkaniu zrobić, bo trochę przez ten ostatni czas się zapuściło...no i standardowo jakiś relaks...spacer albo leżenie do góry brzuchem :D

Udanego dnia :)
 
Hejo,

luska: wcale nie masz jakoś mocno przekroczonych norm. Nie ma co się na zapas martwić, bo stres jeszcze gorzej na wszystko inne wpływa ;) Poza tym to jest tak, że one są od siebie zależne, jak jedno skacze to zaraz drugie i trzecie...Dobry endokrynolog i będzie cud malina :)

lux: jak tam w pracy? Dużo ludzi? Co zapodajesz sobie na obiadek?

julia, anula: hop hop. Meldować się kochane, no smutno i źle bez was ;):)

moniusia: jak tam piąteczek? Co tam słychać w temacie waszego urządzania domu?

U mnie leniwy piątek. Pogoda raz dobra, raz gorsza...tak więc w kratkę.
Jakie macie plany na weekend?
Ja musze pościel wyprać, gruntowny porządek w mieszkaniu zrobić, bo trochę przez ten ostatni czas się zapuściło...no i standardowo jakiś relaks...spacer albo leżenie do góry brzuchem :D

Udanego dnia :)
chodza jak szaleni, dopiero mam czas zjesc, ja dzis na szybko jaja, puree i salatka domowa a na jutro rozmrozilam filety na kotleciory
 
reklama
Dokładnie luska nie ma tragedii ;)

Jugi, u mnie też w kratkę :) Może też się wezmę za jakieś sprzątanko jutro, bo Mój Bob Budowniczy jedzie na budowę kontynuować budowę budynku gospodarczego, a ja narazie nie mam co robić tam, więc coś tam się porobi w mieszkanku.

Ogólnie to właśnie mam już w płytkach zrobione łazienki, hall, kuchnię-już w sumie końcówka, bo jeszcze tylko pralnia i kotłownia i na wiosnę tarasy :)
Ale i tak jeszcze szpeniu ma u nas robotę, bo kominek musi zrobić, później posilikonować, blaty osadzić, sprzęty pod zabudowę może nam od razu porobi, listwy przypanelowe, bo będę miała takie białe wyższe, a to łatwo schrzanić :) Także jeszcze trochę roboty ma u nas.
Pewnie gdzieś kwiecień -maj może uda nam się przeprowadzić:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry