reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

Tynka, musisz walczyć... Większość z nas tutaj długo walczyla/walczy. Zobaczysz w końcu po burzy musi wyjść słońce..

A pro po... Czarny kot mi dziś drogę przeciął:confused:
 
reklama
anula: jak wynik? Zaraz wizytka :) &&&&&&

karola: ja robię tak jak luxi :D Też czekam :D hahaha Niektórzy mówią, że czasy się zmieniły i czarne koty przynoszą szczęście :)

tynka: ja myślę, że spadło na ciebie dużo przykrych wiadomości i musisz je po prostu przetworzyć i przetrawić. Akurat cykle po laparo można wykorzystać na podrasowanie nasienia, więc to całkiem pozytywny zbieg okoliczności :) Trzeba się doszukiwać dobrych stron. Będzie dobrze. Trzymaj się i pamiętaj, że jesteśmy tu dla ciebie. Tulam.
 
Tynka, Jugi słusznie pisze. Ty zrobisz laparo twój w tym czasie podrasuje nasienie i zobaczysz ze zacznie się układać. My Cię nie zostawimy z tym samej:)
 
Jeśli jajowody nie udroznia się podczas laparoskopii jak mi podadzą kontrast to od razu będę je miała usunięte bo już nie będzie dla nich nadziei.
Ja nie jestem gotowa na adopcje, mąż jest na tak, bo mi niedawno o tym mówił.
Czytałam o visanne leku na endo który rozpuszcza zrosty. Zapytam o to ginekolog. Oni wszyscy tylko operować chcą bo liczą na kasę. Sama już nie wiem co robić. Za dużo tego. Wiem że te 10 miesięcy to pryszcz bo niektóre kobiety latami się o dziecko starają ale dla mnie to jest już tragedia.
 
tynka: jest też trochę naturalnych metod np. okłady z borowiny, ponoć dają całkiem ładne efekty w kwestii rozpuszczania zrostów. Poza tym jeszcze są zioła. Myślę, że warto się zastanowić i wspomóc w razie czego. Wiadomo, że nie zawsze taki sposób pomoże, ale warte przemyślenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry