AGUSIAAA
MAMUSIA OLUSIA `06
Hej hej...
A ja dziś miałam urlopik.... Zaliczyłam wizytę u fryzjera... posprzątałam domek... a wieczorkiem idę na imprezkę z koleżankami... to jest mój dzień.... muszę się wyluzować po tym szaleństwie w pracy... (ps. już teraz piję pifko... mmmm)
Brandy... gratuluje osiągnięć dietowych... z zaliczeniami też ci na pewno pójdzie elegancko....
A ja dziś miałam urlopik.... Zaliczyłam wizytę u fryzjera... posprzątałam domek... a wieczorkiem idę na imprezkę z koleżankami... to jest mój dzień.... muszę się wyluzować po tym szaleństwie w pracy... (ps. już teraz piję pifko... mmmm)
Brandy... gratuluje osiągnięć dietowych... z zaliczeniami też ci na pewno pójdzie elegancko....
Sara zdrowa juz (jeszcze tylko do jutra wlacznie ma brac antybiotyk i syrop prawoslazowy), apetyt jej wrocil, w domu tez wszyscy wykurowani, wiec sielanka, nie ma co 



tzn sama nie siada, bo jak narazie się tylko dźwiga, ale jak ją posadzę w poduchach to pięknie się prostuje 