reklama

Bliźnięta nie widoczne na USG

GoJ

Fanka BB :)
Jak w temacie. Czy możliwym jest by ja USG lekarz mógł nie dostrzec drugiego dziecka? Pytam z ciekawości. A jeśli tak to do którego tygodnia może taka syt. się przytrafić?
 
reklama
U mnie było widać jak na dłoni już w 5 czy 6 tyg, były dwa pęcherzyki. Ale znam przypadki, że na badaniu w 10 tygodniu jeszcze lekarz nie dostrzegł, choć to nie było pierwsze badanie. A czemu podejrzewasz ciążę bliźniaczą?
 
U mnie było widać jak na dłoni już w 5 czy 6 tyg, były dwa pęcherzyki. Ale znam przypadki, że na badaniu w 10 tygodniu jeszcze lekarz nie dostrzegł, choć to nie było pierwsze badanie. A czemu podejrzewasz ciążę bliźniaczą?
Nie. Tylko zastanawia mnie czy to realne i czy któraś tak miała bo gdzieś kiedyś słyszałam historię że jedno z dwójki tak się schowało że dopiero na połówkowym dało znać o sobie.... i nie wiem jak to możliwe.
 
Nie. Tylko zastanawia mnie czy to realne i czy któraś tak miała bo gdzieś kiedyś słyszałam historię że jedno z dwójki tak się schowało że dopiero na połówkowym dało znać o sobie.... i nie wiem jak to możliwe.
Nie wiem, może taki przypadek się zdarzył, ale odkąd jestem na forum przyszłych mam bliźniaczych to żadna się taką sytuacją nie pochwaliła :-) to chyba jeden na milion taki przypadek :-)
 
No to ja powiem, że u mnie na pierwszym USG lekarka przegapiła drugie dziecko. Był to 10tc i badanie było endowaginalne. Natomiast na następny dzień, na USG genetycznym, badanie przez brzuch, lekarka (inna, na innym sprzęcie) stwierdziła, cyt. "ale ja tu widzę dwójkę, a nie jedno". Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie, bo dzień wcześniej ciąża była 2 tygodnie starsza i z jednym dzieckiem.
 
No to ja powiem, że u mnie na pierwszym USG lekarka przegapiła drugie dziecko. Był to 10tc i badanie było endowaginalne. Natomiast na następny dzień, na USG genetycznym, badanie przez brzuch, lekarka (inna, na innym sprzęcie) stwierdziła, cyt. "ale ja tu widzę dwójkę, a nie jedno". Wyobraźcie sobie moje zaskoczenie, bo dzień wcześniej ciąża była 2 tygodnie starsza i z jednym dzieckiem.
A to akurat fajnie :-)
 
U mnie w 5 tygodniu lekarz widział jeden pęcherzyk, a w 6 cztery bijące serduszka. Było podejrzenie piątego, ale w kolejnym tygodniu już nawet śladu nie było, także to chyba od sprzętu dużo zależy i czy lekarz dokładnie sprawdza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry