reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Ból i twardnienie brzucha, skracanie się szyjki macicy, skurcze

Vanilia120

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Kwiecień 2018
Postów
942
Rozwiązania
0
Hej to Twoja pierwsza ciaza? Niestety ni3 pomogę Ci, bo poprzednia ciążę przelezalam od 14 tygodnia do 37t z szyjka 2.6 i nikt mi na nią nic nie chciał założyć. Jeżeli jest rozwarcie to nie wiem czy zakladaja szew, chyba wtedy bezpoeczniejszy jest pessar ale muszą.wypowiedzirc się dziewczyny, które miały podobna sytuacje. Ja mam.obecnie 17 tc i szyjka ma 3 cm, w domu mam rocznika więc ciężko jest, żeby się oszczędzać.
 
reklama
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2019
Postów
8
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny. Moge dołączyć do was? Dzisiaj okazało się, że mam za krótką szyjke plus rozwarcie zewnętrzne (?) na palec. Jestem w 20 Tc. Jutro rano muszę się stawić do szpitala. Prawdopodobnie zrobią mi posiew z szyjki i założą szew. Czy może mi któraś z Was napisać jak to wygląda w praktyce? Ile czasu trzeba być w szpitalu? Jak wygląda to zakładanie szwu? Jeszcze mąż już musi wysluchiwac w pracy, że za często bierze wolne albo opiekę
Hej ja w 17 Tc miałam szyjke 0,6 cm z rozwarciem wewnętrznym. Miałam założony szew. W szpitalu lezalam tydzień. Zwykle jeżeli nie ma boli i jest wszystko ok to wypuszczają po kilku dniach.
 

samina86

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Styczeń 2017
Postów
1 935
Rozwiązania
0
Dziękuję bardzo za odpowiedzi to moja 2 ciąża. Z pierwszej mam 2 letniego synka. Też miałam problemy z szyjka ale jakoś od 28 Tc, więc nie miałam zakładanego szwu. Urodziłam w 39 tc więc luz. A teraz od początku cyrki. Najpierw krwiak, a teraz po 4 tyg w domu już szyjka. A po założeniu szwu trzeba ciągle leżeć potem czy po prostu oszczędzać się? Bo przy synku ciężko będzie leżeć jak mąż będzie w pracy
 
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2019
Postów
8
Rozwiązania
0
Dziękuję bardzo za odpowiedzi to moja 2 ciąża. Z pierwszej mam 2 letniego synka. Też miałam problemy z szyjka ale jakoś od 28 Tc, więc nie miałam zakładanego szwu. Urodziłam w 39 tc więc luz. A teraz od początku cyrki. Najpierw krwiak, a teraz po 4 tyg w domu już szyjka. A po założeniu szwu trzeba ciągle leżeć potem czy po prostu oszczędzać się? Bo przy synku ciężko będzie leżeć jak mąż będzie w pracy
Twoja historia jest bardzo podobna do mojej. To czy będziesz musiała leżeć czy w miarę normalnie funkcjonować oszczędzając się to zależy od sytuacji i lekarza.
 

samina86

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Styczeń 2017
Postów
1 935
Rozwiązania
0
Leżę na obserwacji na oddziale. Póki co szwu nie będą zakładać bo wg usg szyjka 24 mm i ujście wewnętrzne zamknięte. Nawet mi nie pobrali wymazu póki co
 

Oczekujaca123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2018
Postów
4 210
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Na taka szyjke i szew zakładają szczególnie po Twojej historii... ja bym naciskala A jak nie to szukala innego szpitala , albo lekarza który chociaż da pessar
Leżę na obserwacji na oddziale. Póki co szwu nie będą zakładać bo wg usg szyjka 24 mm i ujście wewnętrzne zamknięte. Nawet mi nie pobrali wymazu póki co
 

samina86

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Styczeń 2017
Postów
1 935
Rozwiązania
0
U nas te wszystkie szpitale to podobnie postępują, z tego co się orentowałam. Jutro chyba będzie moja ginekolog to z nią jeszcze pogadam o szwie. Ale ordynator coś gadał, że w piątek do domu jak nic się nie zmieni. Raczej nic nie wywalczę. Każą mi pewnie w domu leżeć i tyle.
Na taka szyjke i szew zakładają szczególnie po Twojej historii... ja bym naciskala A jak nie to szukala innego szpitala , albo lekarza który chociaż da pessar
 
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2019
Postów
10
Rozwiązania
0
U nas te wszystkie szpitale to podobnie postępują, z tego co się orentowałam. Jutro chyba będzie moja ginekolog to z nią jeszcze pogadam o szwie. Ale ordynator coś gadał, że w piątek do domu jak nic się nie zmieni. Raczej nic nie wywalczę. Każą mi pewnie w domu leżeć i tyle.
Moja ginekolog założyła mi pessar jak miałam szyjkę 24 mm (mimo, że też zamknięta była). Ale chyba elementem decydującym było to, że Maluszek był już wtedy odwrócony główką do dołu i powiedziała, że za bardzo naciska na szyjkę. Natomiast drugi ginekolog, który robi mi usg powiedział, że wystarczy się oszczędzać i pessara nie zalecał, bo powiedział, że trzeba się zastanowić, co mniej groźne: czy skaracająca się szyjka czy możliwe infekcje bakteryjne, które przy pessarach są bardzo częste i mogą spowodować przedwczesny poród. U mnie, odpukać, nic do tej pory na szczęście się nie zadziało, ale brałam Macmiror Complex w kremie co kilka dni, żeby zapobiec ewentualnym powikłaniom pessara. Tylko u mnie zadziało się wszystko później, jakoś w 24 - 26 tygodniu...
 
Dołączył(a)
28 Wrzesień 2019
Postów
8
Rozwiązania
0
A ja mam takie pytanie. Czy miała może któraś z was szew a po czasie dolozony pessar? Ma to sens? Będzie się bardziej to wszystko trzymało?
Mam szew narazie leżę. Ale mój mąż wraca za dwa tygodnie do pracy. Praca na zmiany i skończy się leżenie. A w domu 2,5 latek. Ginekolog za tydzień to będę pytać. Ale ciekawa jestem czy ktoś miał taką sytuację i jak to się skończyło.
 
reklama
Dołączył(a)
15 Październik 2019
Postów
2
Rozwiązania
0
Cześć dziewczyny, dołączam do Was a od paru dni czytam...
Jestem w 23 tc (23+5dni), zaraz zaczynam 24... Od dwóch tygodni jestem w ciągłym strachu. Na rutynowej wizycie u gin wyszło, że moja szyjka bardzo się skrócila.. Do 17 mm. Pobrał posiew, wczoraj na wynikach wyszło, że mam infekcje. Pojechałam do szpitala, dali mi antybiotyk na tydzień, w następny poniedziałek mam kontrolę i znowu pobierany posiew... Mam mieć pessar albo szew. Najgorsze jest to czekanie... Cały czas leżę, tylko nie wiem czy dobrze leżę - na lewym lub na prawym boku. Wczoraj mierzyła szyjke i 15.9mm wyszło... Jestem przerażona. Biorę od tygodnia 300mg luteiny dziennie.
:(((
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry