Witam was,
Rok temu wyszłam za mąż i okazało się że dostaliśmy najpiękniejszy prezent. Byłam w ciąży wszystko układało się dobrze. Niestety w 9 tyg okazało się że dzieciątko nie rośnie. Minął rok. Myślałam że uporałam się z tym w miarę możliwości, ale od dwóch dni wszystko wróciło. Moja siostra poinformowała mnie że jest w ciąży, a ja nie potrafię się z tego cieszyc. Wrócił ten sam bol, myśli dlaczego nas to spotkało, płacz a nawet zazdrość. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Odsunęłam się od maza, chociaż wiem że robię źle. Nie mam z kim o tym pogadac, wszyscy cieszą się z radosnej nowiny siostry a ja nie chce im sprawiać przykrości...
Rok temu wyszłam za mąż i okazało się że dostaliśmy najpiękniejszy prezent. Byłam w ciąży wszystko układało się dobrze. Niestety w 9 tyg okazało się że dzieciątko nie rośnie. Minął rok. Myślałam że uporałam się z tym w miarę możliwości, ale od dwóch dni wszystko wróciło. Moja siostra poinformowała mnie że jest w ciąży, a ja nie potrafię się z tego cieszyc. Wrócił ten sam bol, myśli dlaczego nas to spotkało, płacz a nawet zazdrość. Nie potrafię sobie z tym poradzić. Odsunęłam się od maza, chociaż wiem że robię źle. Nie mam z kim o tym pogadac, wszyscy cieszą się z radosnej nowiny siostry a ja nie chce im sprawiać przykrości...