• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bóle podbrzusza 6 tydzień - co na to?

Kat91

Początkująca w BB
Czy można sobie jakoś radzić z tymi skurczami lekarz mówił że to normalne ale chwialmi sa dość uciążliwe... Kiedy się skończą? Czy tak już będzie przez kolejne 9 mc?
 
reklama
Nie powinno się nic robić z tymi skurczami, bo to rozciągająca się macica. Możesz wziąć nospe, ale jej stosowanie jest ryzykowne. Większość ginekologów pozwala brać, ale jej wpływ na dziecko podobno jest negatywny.
Za jakiś czas powinno przejść. Jeszcze możesz poprosić lekarza o luteinę, ona hamuje skurcze i rozluźnia macicę i jest całkowicie bezpieczna. U mnie takie bóle były od 5 do 8 tygodnia.
 
Nie powinno się nic robić z tymi skurczami, bo to rozciągająca się macica. Możesz wziąć nospe, ale jej stosowanie jest ryzykowne. Większość ginekologów pozwala brać, ale jej wpływ na dziecko podobno jest negatywny.
Za jakiś czas powinno przejść. Jeszcze możesz poprosić lekarza o luteinę, ona hamuje skurcze i rozluźnia macicę i jest całkowicie bezpieczna. U mnie takie bóle były od 5 do 8 tygodnia.
Dziękuję za radę :) o nospie słyszałam właśnie ze lepiej nie :)
 
Czy można sobie jakoś radzić z tymi skurczami lekarz mówił że to normalne ale chwialmi sa dość uciążliwe... Kiedy się skończą? Czy tak już będzie przez kolejne 9 mc?
Haha sorki mało precyzyjne, a te 9m mi umknęło [emoji16][emoji16][emoji16]

No to trzeba kontrolować czy na pewno wszystko ok.
 
reklama
Czy można sobie jakoś radzić z tymi skurczami lekarz mówił że to normalne ale chwialmi sa dość uciążliwe... Kiedy się skończą? Czy tak już będzie przez kolejne 9 mc?
Bierzesz magnez? On też wycisza skurcze. Mój lekarz powiedział, że w razie gdyby mi dokuczaly to nawet do 6 tabletek dziennie mam brać.
Ogólnie od samego początku mam brać 1 tabletkę dziennie, mimo że nie miałam problemów ze skurczami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry