• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

brak apetytu

ja wymyslilam ze jutro pieke chlebek pita, z surowka , pierscia kurczaka i sosem czosnkowym, no juz mnie skreca. wczoraj pozeralam nalesniki biszkoptowe z powidlami sliwkoymi i bita smietana, myslalam ze orgazmu dostane:)
 
reklama
ja dziś na czczo połknełam witaminy i sie zwymiotowałam lekko za parę chwil:baffled:
też tak raz zaszalałam... siedziałam przed kompem i tabletki leżały na biurku jak co dzień, a ja bezmyślnie wzięłam i połknęłam, nie minęły 3 minuty i mój mózg się zorientował co głupie ręce zrobiły i nakazał żołądkowi czyszczenie:-) od tamtej pory bardziej skupiam się na tym co robię :-)
 
Dopadł mnie totalny brak apetytu, powtórka z trzeciego miesiąca... dostałm od mamy cielęcinę, na kórą nie jestem w stanie patrzeć - M. zjadł. M. przyniósł mi z pracy obiad - ryba, surówka, ziemniaczki... zjadłąm 2 widelce i koniec. Nie jestem w stanie nic zjeść poza bułką masłem. Na obiad spróbuję ziemniaki z maślanką, to chyba jedyne co mi przejdzie przez gardło. Tragedia. I niedobrze mi strasznie....
 
ojoj traschka współczuję. u mnie jest ciut lepiej chociaż bez szaleństw - mam swój sprawdzony zestaw produktów, które moje zmysły tolerują i kombinuję, bywa że dziwne to kombinacje, ale co zrobić jak synek taki wybredny;)

traschka, oby to było tylko chwilowe!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry