reklama

brak apetytu

Temat na forum 'Czerwcowe archiwum' rozpoczęty przez forever_young, 6 Grudzień 2010.

  1. forever_young

    forever_young Niemłoda mama Młodej

    Zupełnie nie wiem co robić, bo coraz bardziej wydaje mi się, że jem na siłę, co przy anemii i niskich temperaturach nie jest dobre. Nigdy nie jadłam dużo, ale teraz jeszcze mniej :-( Nie ma rzeczy na którą miałabym ochotę, a lodówka mnie po prostu odrzuca - i to nie z uwagi na zapachy.:-(
     
  2. marta24

    marta24 Trójkowa mama:)

    wiesz co ja mam podobnie.....jest niewiele rzeczy, ktore mi w ogole smakuja. w sobote mama z tata robili impreze i w zasadzie nic nie zjadlam, bo na nic ochoty nie mialam a wiekszosc rzeczy to moje ulubione potrawy. nie wiem...po prostu chyba taka ciaza...a jedyne na co mam ochote to ostre, mocno solone potrawy, wczoraj maz kupil mi kanapke chyba kebab- o matko myslalam ze sie udlawie tak mi smakowalo. a jesli juz cos jem to jem z musu bo zjesc cos trzeba ale ciezko mi trafic na cos co mi napradwe smakuje
    chociaz glod ciagle czuje
     
    Ostatnia edycja: 6 Grudzień 2010
  3. reklama
  4. justynka1

    justynka1 Mamusia Antoniusia

    to u mnie przeciwnie,jem co mi wpadnie pod rękę:-D.
    może ten wasz brak apetytu jest związany z mdłościami i to są dopiero początki,więc na pewno minie.bierzecie witaminy,więc jak czasem nie zjecie czegoś pożywnego,to nic się nie stanie,gorzej jak macie nie jeść,albo zmuszać się :nerd:
     
  5. marta24

    marta24 Trójkowa mama:)

    tzn zle chyba sie wyrazilam, apetyt mam( mdlosci juz dawno za mna) tyle, ze prawie nic mi nie smakuje. o tak...
     
  6. Gosiaczek.81

    Gosiaczek.81 Fanka BB :)

    Dziewczyny mam podobnie, po prostu nie mam smaku do niczego - wydaje mi się, że wszystko co jem jest jak trawa. Nawet jak gotuje to nie mam wyczucia do przeprawiania. Mąż uważa, że posiłki mają dobry smak, a ja mam wrażenie, że są niedoprawione i dziwnie smakują :baffled:
     
  7. traschka

    traschka Mama Marysi

    Ja tak się czułam kiedy jeszcze miałam mdłości. Nic nie mogłam zjeść, a co zjadłam to i tak zwymiotowałam.
    Forever - zapachy lodówkowe męczą mnie do teraz i kilka razy się zdarzyło, że nie byłam w stanie jej otworzyć z tego wstrętu i poszłam do sklepu po bułkę i ser:) Ostatnio prosiłam męża żeby ją całą umył, ale to niewiele pomogło, dalej mi śmierdzi.
    Najważniejsze jest to, że dziecko ma wszystko czego mu potrzeba, będzie ciągnął wszystkie potrzebne związki od mamy, niestety jej kosztem. Kieedy mi było tak niedobrze mogłam jeść tylko jogurty i zupy, bez żadnych kawałków do pogryzienia...
    Trzymam za was dziewczyny żeby wkrótce wam przeszło... !!!
     
  8. alatoha

    alatoha Zaciekawiona BB

    Ja mam identycznie. Najlepszy jest kebab popity coca-cola (wiem, że nie zdrowe ale rzadko sobie pozwalam) Smakuje mi wszystko co ma jakis konkretny najlepiej ostry smak. I tak ogórki, rzodkiewka to jest to i najlepiej skropione octem. Rzeczy mało konkretne to też nie dla mie. A i najlepiej jak jest to świeżo kupione bo jak lezy w lodówce to już mi sie nie podoba.

    Chyba jest to ok, jesli tyle z nas tak ma. :-)
     
  9. aniii

    aniii aaaaa Kotki dwa...

    ojej...współczuje...ja tak mialam na początku ciąży. a teraz sobie odbijam...potrafię zjesc duzo i taki misz masz że jak sobie pomysle to...
     
  10. reklama
  11. ironia

    ironia Mamusia Benia

    ja już dawno nie mam mdłosci wiec spokojnie jem na co mam ochote oczywiście w granicach rozsądku :)
    czasami zdarza mi sie przed snem cos wsnunąc koło 21 bo mi burczy w brzuchu pomimo że o 19 jadłam ;)
     
  12. Aestima

    Aestima Fanka BB :)

    A my dzisiaj z mężem przez cały dzień nie byliśmy głodni i dopiero teraz obiado-kolację robimy, hehe:) Będzie rybka(dorsz), pekińska i frytki, ale taki zdrowe- własnej roboty i z piekarnika:))
     

Poleć forum