Witam jestem mamą 20 miesiecznego chłopca który prawie nic nie mówi i nie pokazuje paluszkiem. Był moment gdzie mówił tata ale tak jagby zapomniał to słowo. Niechce wskazywać paluszkiem różnych rzeczy. Sytuacja w domu nie zawsze jest idealna niekiedy nasz malec widzi jak sie kłuce z moim mężem. Czy jest możliwe że nabawił sie nerwicy? I jak poradzic sobie z jego mowieniem.