Podejrzewam, że słabe mięśnie to Twój najmniejszy problem. I absolutnie nie odbieraj tego źle. W trakcie połogu tracimy kosmiczne ilości krwi, maluchy płaczą i często zapominamy o jedzeniu albo łapiemy coś w locie do tego cały czas mamy deficyt snu. Zrób sobie morfologię i oznacz poziom żelaza we krwi

proponuje cały czas suplementować jakąś pregnę plus przynajmniej przez jakieś 3 miesiące

Jak będziesz miała pewność, że nie zaczyna Ci się anemia albo na ten moment niedobór żelaza (sam niedobór żelaza też potrafi dawać duże osłabienie), to wtedy będziesz mogła spokojnie zacząć ćwiczyć

Jeśli faktycznie całe osłabienie będzie wynikało tylko z mięśni, to zacznij sobie od delikatnych ćwiczeń relaksujących. Krążenia ramion itp. Jest tego masa w internecie. Zanim zaczniesz wzmacniać nogi proponuje zacząć od wzmacniania mięśni dna miednicy, bo wchodząc w przysiady itp. Ćwiczenia na nogi krótko po porodzie możesz się doprowadzić do nietrzymania moczu lub zapadania ścianek pochwy. Tak jak dziewczyny mówią - poduszka do karmienia mocno Cię odciąży

a Ty powoli będziesz mogła zadbać i siebie

Trzymam kciuki

ja oficjalnie jutro kończę połóg i właśnie od 6 tygodni przygotowuje mięśnie dna miednicy do tego, by móc niedługo włączyć więcej