• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brak zarodka, niski poziom bety. Pomóżcie.

reklama
Dzięki Kochane za otuchę. Stan rzeczy na dzisiaj rano-nic mnie nie boli, skurczów brak, plamienia brak, temp. 37,3 czyli taka sama jak cały czas po zapłodnieniu. Jutro wykonam morf. i jeszcze jedną betę, moja gina wraca w czwartek, wizytę mam w piątek rano i sądzę,że położy mnie u siebie w szpitalu. O ile nie będę miała bólu w podbrzuszu czy krwawienia to chyba zaczekam. Co myślicie?
 
Na wizycie u giny w piątek 26 kwietnia był już widoczny pęcherzyk, ale pusty. Gina stwierdziła, że puste jajo płodowe. W poniedziałek miałam zgłosić się na zabieg do szpitala, ale gina tak podrażniła, że wieczorem zaczęłam plamić. W efekcie z krwawieniem trafiłam do szpitala wieczorem w sobotę. Tam gin stwierdził 2 pęcherzyki, oba puste. Zabieg miałam w poniedziałek. Okazało się, że zamiast pustego jaja płodowego była martwa ciąża. Jak mogli się tak pomylić. Cierpię bardzo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry