Artystka... Mam nadzieje, ze bedzie dobrze... Bo na poczatku mialam same problemy... W tescie w 11 tygodniu wyszlo, ze mam toksoplazmoze i rozyczke ;( Tokso moglam od mojego kociaka zlapac... Bo zanim sprawdzilam ewentualnosc ciazy, to Paskuda mnie zadrapal... a ze wtedy byly jego pierwsze wyjscia na dwor, to mogl cos zlapac... No ale rozyczka? Skad to niby sie bierze? Kontaktu z chorymi nie mialam

Miesiac pozniej wyszlo, ze toxo prawie do zera zmalalo, a rozyczka o polowe... A miesiac pozniej na USG uslyszalam, ze Malenstwo ma dziurke w serduszku...

i moze dlatego maly brzusio? Bo moze dzidzia wolno rosnie?

ehhhh... 7 lat czekania a tu saaaame problemy :/
Ale trzymam sie... Chyba

hehe A te brzuszki na tej stronie mnie serio przerazily... :O Nie moge siebie z takim wyobrazic
https://www.babyboom.pl/forum/images/smilies/square/baffled5wh.gif