• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

dzieki dziewczyny za komplementy ale nie zmienia to faktu ze czuje sie jak wieloryb :baffled:
Zawsze bylam w dolnej czesci mojego BMI a wlasnie w tym tygodniu delikatnie je przekroczylam. Jesli moja norma wg BMI jest do 68kg to nie mam pojecia jak mialabym wygladac, zekomo przy tej wadze tylko bez brzucha :confused2: Nie wiem, moze to po prostu kwestia figury i przyzwyczajenia. Zawsze bylam chuda i drobna, i jeszcze nie tak dawno, pomimo ze juz po 30tce chodzilam w ciuchach 32/34... a teraz.....:angry: Dlatego pewnie kazdy kilogram czuje ze wzmozona objetoscia :nerd:

ellsi widze ze u Ciebie domek jeszcze w budowie :-) Za chwilke bedze na pewno duzo wiekszy :tak:
A ja cie rozumiem bo jak miałas taki mały rozmiar i teraz przybyło ci troche kilogramów to napewno Twój organizm mocno to odczuwa.
Ja tak mialam przy pierwszej ciązy bo tez drobna bylam i chudzinka i jak zaczelam rosnąć(cała ciąża to +20 kg) z czego tez w biust mocno poszło.To czulam sie jak w obcym ciele
Ja w drugiej ciąży przez to że nie mialam czasu z dupcia że tak powiem uśiąść to przytyłam duzo mniej a i po porodzie kilogramy szybciutko znikły bo właśnie domowe obowiązki mi to pewnie ułatwiły
 
Ostatnia edycja:
reklama
I dokladnie tak jest magda.Stad na przyklad mam takie problemy z chodzeniem bo po prostu kosci w stopie nie wytrzymuja tego obciazenia - nie sa po prostu przyzwyczajone :eek: a ze juz mi blizej do 40tki to ogolnie organizm inaczej takie rzeczy odbiera niz 10 lat temu. Wiem przyjamniej ze po porodzie musze wrocic do swojej wagi bo inaczej bedzie kiepsko.
Dobra nie marudze juz wiecej.
 
I oby Ci sie to udało.A masz tendencje do tycia czy tez nie?Bo jesli nie to twoj organizm sobie poradzi ze zgubieniem tych kilogramów.U mnie tak było bynajmniej
Ja za cholerke nawet jakbym mocno chciala to nie utyje taki mam metabolizm
 
Dokładnie Bluetooth - tak narzekałaś, że masz duży brzuch, a on niewielki, zgrabniutki i fajniutki...:-)Ja Ciebie też rozumiem, bo ja czuję się tak samo jakbym nie wiem nosiła jakiś worek na plecach z obciążeniem..dlatego mnie cieszy fakt, że tak niewiele przytyłam od początku ciąży...
 
20110527020.jpg

23 tydzien, zaczynamy 6 miesiac, 5 kg na plusie. Staje sie wielka :szok:
 
BigChild brzuch masz superasny!
OLA bo on dla mnie jest wielgasny i wcale nie przesadzam. Moj M to juz sie przyzwyczail i jak tylko chce wstac z kanapy albo lozka to tylko reke wyciaga zebym sie miala na czym podzwignac bo inaczej to prawie na czworaka musze wstawac :eek: Zmienil mi sie totalnie punkt ciezkosci i odbic sie z kanapy sama nie moge :angry:
Magda z metabolizmem nigdy nie mialam problemu ale teraz jak przeszlam magiczna liczbe 35 lat widze ze jest coraz gorzej wiec nie wiem jak to bedzie po porodzie. Czy ciaza wywola taki szok dla organizmu ze powrocic do poprzedniego rytmu czy nadal zostanie jak tuz przed ciaza. Pozyjemy, zobaczymy. Najwyzej bede Wam tu wyc w nieboglosy za pol roku jak sie okaze ze mi waga stoi w miejscu :tak:
 
Śliczne wszystkie brzuszki bez wyjątku!!:-)

Z tym wstawaniem z kanapy to ja też już zauważam, że ciężej mi i się muszę podpierać, albo Mąż podciąga, śmiejąc się ze mnie, bo w sumie brzuch mały jeszcze, a już stękam. A po schodach jak wchodzę, albo chcę podbiec to ciężka sprawa jest, szybko się męczę, a zawsze miałam dość dobrą kondycję.
 
Z tym wstawaniem z kanapy to ja też już zauważam, że ciężej mi i się muszę podpierać, albo Mąż podciąga, śmiejąc się ze mnie, bo w sumie brzuch mały jeszcze, a już stękam. A po schodach jak wchodzę, albo chcę podbiec to ciężka sprawa jest, szybko się męczę, a zawsze miałam dość dobrą kondycję.
No to witaj w klubie dzoana, normalnie jakbym o sobie czytala :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry