• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My po impreazowym weekendzie :) Wczoraj urodziny Piotra babci, popoludniu impreza u znajomych, dzisiaj u nastepnych :)

jadlam smażoną biała kiełbase (pierwszy raz) Powiem WAM REWELACJA !!!

do poludnia jezdzilismy za spacerówka , jedna na cienkich kolach, druga z malym okryciem na nóżki, albo za ciezka ... jutro sprzedaje wozek i musze kupic sportowke ale nie mam pojecia jaka !!
 
U nas biała z grila jest latem serwowana, ale ja nie przepadam - jako dziecko uwielbiałam białą.... tak to się smaki zmieniają!

Może Asia się buduje blizej Bydgoszczy :)
 
Witam;)Kasiulka nie ma zdjęc niestety;(
Agnieszko ja ci polecam ta spacerówke miałam straszy typ dla Kai teraz mam na działce ale nowszy typ ma moja szwagierka i chwali sobie:

Wózek SPRINT pokrowiec folia BABY DESIGN BOMBIK (1429437808) - Aukcje internetowe Allegro

Teraz amm taki ale czerwony:Wózek spacerowy Baby Design Walker (1445299604) - Aukcje internetowe Allegro
Nie polecam w 100% jego minusy to mały pokrowiec na nóżki dziwnie skrojony,ze wcisnąc pod niego koc to cud,i oparcie nie jest bardzo w pionie i Kaja tak jakby na pół leżaco siedzi.
 
Agnieszka a w jakim przedziale cenowym się poruszamy? No i ile ma dziecko? Jakoś mi się kojarzy ze mały jest jeszcze. Ja mam Jane Energy i jestem super zadowolona, ale ja używałam sporadycznie, tylko po marketach i jakieś wyjazdy, gdy duży wózek juz nie wchodził. Teraz jak bym miała kupić wózek który miał by być jedynym i służyć tak na co dzień to chyba był by to Maclaren (chociaż klekok kółek po betonie mnie dobija w tych wózkach), albo lola z bebe confort.
A tak w ogóle to uwielbiam wybierać wózki i załuję że już nas ten temat nie dotyczy:baffled:
 
Ostatnia edycja:
W kwestii wózków to tylko doradzam większe kółka, bo nasze chodniki nie nadają się na małe.

Ja właśnie zjadłam budyń na obiad :D Jestem uziemniona w domu. Mały od nocy wymiotuje + biegunka. Teraz zasnął to szybko sobie coś zrobiłam do zjedzenia a jak mąż wróci to zjemy omlet. Dziewczynki wczoraj pojechały do dziadków i z jednej strony fajnie,a z drugiej to przy chorobie małego przydałby się teraz ktoś w domu bo nawet z psem nie mam za bardzo jak wyjść. Dobrze, ze mamy tutaj podwórko to chociaż na siusiu z nim szybko wyskoczę.

Wracają do łózka piętrowego to nasze jest tez dość niskie i Agatka, która śpi na dole bardzo często uderza głową w sufit przy wstawaniu. Dlatego jak się chce dla dzieci do 8-9 lat to takie niskie akurat ale potem robi się za małe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry