mucha666
matka wariatka
A i wszystko jasne. Z moich obserwacji wynika ze jak ktoś się w domku wychował tego ciągnie do domku. Ja osobiście jestem blokowym stworzeniem i tak jak Izka jak już to po całości tylko hektary mnie interesują:-). Jak bym miała się przeprowadzić do domku to tylko głęboko w las, w ciszę i spokój, bez sąsiadów. Ale wiadomo dzieci szkoła itp.Osielsko hm.. pewnie miejscowość jak każda inna, my wybraliśmy akurat to miejsce bo naszym zdaniem najbliżej stąd do Bydgoszczy a to dla nas ważne:-) Ja całe życie mieszkałam w domku jednorodzinnym (nie pochodzę z Bydgoszczy), więc mieszkanie w bloku to dla mnie mękaaaaaa:-(A pogoda...fantastyczna tylko spacerować....
Izka co do zimy to już druga z kolei nie dla mnie. Narty porasta kurz, a mnie tylko blizn na ciele przybywa i marzenia się oddalają



Dużo słoneczka Wam życzę na jutrzejszy dzień :-)
. Jednak co na swoim to na swoim