RENIFER_24
M-X'07, W-IX'09
ola ale Ci zazdroszcze, ze masz to juz za sobą
Ogromne gratulacje!!!
Ogromne gratulacje!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


. ja juz chyba zapomniałam... ;-)





Poza tym przy takim maluszku jest co robić, a Ty jeszcze się musisz uczyć do tego, także nie dziwne, że czujesz się zmęczona.
A muszę chałupę doprowadzić do porządku i żarcie poszykować, bo w sobotę wyprawiamy 18natkę Pauliny. Rety jak mi się nie chce
I gdzie tyle luda się zmieści w moim mieszkaniu to nie wiem 

jest super - jest taka maleńka, kruchutka, rokoszna... a jednocześnie moja Weronika nagle wydaje mi się taka duuuuża ;-) generalnie jest duża, ma 104cm wzrostu, waży 16,8kg, dawno jej nie nosiłam, ze względu na brzuszek - więc teraz tym bardziej prawem kontrastu jest "wielka"ola - jak to jest miec takie małe dziecko w domu... ja juz chyba zapomniałam... ;-)

pierwsze skurcze miałam od 6.30 co 8-10 minut, potem były co 7min, więc nie spieszyliśmy się za bardzo i w szpitalu byliśmy o 9.30, przyjęli mnie, na sali porodowej byłam 9.40, położna zbadała i mówi rozwarcie na 7
... nad drzwiami wisiał zegar, wiec widziałam: 9.58 odeszły mi wody (ale dziwne uczucie, taki cieply wodospad ;-)), 10.05 pierwszy party, 10.25 po wszystkim.... szok po prostu... żadnego znieczulenia... rodziłam głośno - cały szpital mnie słyszał
;-)
a jak urodziłam, to pytałam "już? już koniec? tak szybko?" po prostu nie mogłam uwierzyć... mój mąż też był w szoku, że tylko tyle nam to zajęło ;-)