• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agnes ja leciałam w sierpniu z moją Dominiką co prawda ona miała już ponad 2 latka.Ale nie miałam z nią za dużych problemów w samolocie,gorzej było jak już lądowaliśmy Dominika strasznie zaczęła płakac możliwe że jej uszka zatykało.
Co do startu to nie było problemu podałam jej picie i później chyba dostała lizaka aby coś cały czas ssała.Co do walizek to Ci nie pomogę...
 
reklama
My z kolei jedziemy w czerwcu na Litwę na wesele. czeka nas około 10 godzin jazdy autobusem i trochę się boję tej drogi. Gdyby to jeszcze było w nocy to dzieciaki by spały ale jedziemy w dzień. No i muszę w końcu wyrobić im paszporty - tylko ciągle któreś chore i nawet do zdjęcia nie mogę z nimi podejść, nie mówiąc o złożeniu wniosku. Może w końcu po świętach się zbierzemy.
 
AgnesBest, ja leciałam (sama, bez męża!) z Michalinką jak miała 13 miesięcy, potem rok i 9 miesięcy a potem prawie 3 lata a Magdalenka niecałe 7 miesięcy. Tylko raz Misiunia ryczała pół drogi, a reszta była przyjemnością! Nie martw się, wszystko będzie dobrze.
 
Czesc dziewczynki :-):-):-)

RENIFER,zgadza się,mam Usg......w piątek ;-)

AGNES,jak ja Ci zazdroszczę kochana takiego wypadu :tak::-):tak:....u mnie w tym roku będzie lipa z wyjazdami,za dużo ich nie będzie :-(...jak się rozsypię w lipcu to może dopiero na zimę wybiorę się w góry na dłuższy czas....a tak to pozostaną nam takie jednodniowe wypady ;-)...ale se odbiję w przyszłym roku...może też Kreta :tak:;-):tak:..........

Wstałam rano i miałam takie plany i powera na sprzątanie ale skończyło sie tylko na kuchni a gdzie reszta,hmmmm.....nie mam siły :tak: brzusiu mi przeszkadza i zadyszka normalnie :szok::-D:szok:........katar mnie jeszcze męczy echhhhh....żyć nie umierać :-D;-):-D....


Pozdrowionka :-):-):-):-)
 
hej,

kupiliśmy dzisiaj walizkę, drugą pożyczymy :-)co by obciąć wydatki przed wyjazdem

jutro jadę z małym do Rodziców na święta,mężulek dojedzie w sobotę. także ominęły mnie jakieś specjalne porządki, okna pomyliśmy i tyle ;-)

tak więc nie zaloguję się do poniedziałku, stąd też życzymy Wam:

ZDROWYCH POGODNYCH ŚWIĄT W RODZINNYM GRONIE
SZCZĘŚCIA I POMYŚLNOŚCI I ZAJĄCZKÓW Z DUŻYMI JAJAMI :rofl2:
 
Hej hej :-):-):-)

Przez tą bieganine to nawet czasu brak żeby usiąść do kompa :szok:....tyle zachodu a święta miną raz dwa :tak:...też bym chciała gdzieś wyjechać,zazdroszczę laseczki ;-)...u nas już lepiej ze zdrówkiem,uffffff....
Idę zara do psiapsiółki na kawusię :tak::-):tak:...trochę laby się przyda :-):tak::-)

Miłego dzionka :-):-):-)
 
Ja już właściwie spakowana. Wyjazd jutro rano. Jeszcze mi sie dzisiaj wózek popsuł - ech coś pechowy ten wózek. A miałam nadzieję, że przynajmniej dotrzyma do drugich urodzin Nikodema, a tu chyba nic z tego. :(

Przy okazji składam Wam życzenia Zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt, wszystkim mamom mokrego dyngusa a dzieciom Słodkiego zajączka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry