kolia
Młoda mama Mikołajka :)
No i odkrylam czemu Miki czasami nie chcial mi jesc
przezd podaniem mlekadawalamu mu syrop i to po nich jak dawalam miezy karmieniami nitak na chiwle pzred to problem zniknol. A ogl;nie to dobry dzien zaliczylam troche poleniuchowalam troche porobilam taki spokojny alenawet produktyeny dzien tylko takich wiecej:-)
przezd podaniem mlekadawalamu mu syrop i to po nich jak dawalam miezy karmieniami nitak na chiwle pzred to problem zniknol. A ogl;nie to dobry dzien zaliczylam troche poleniuchowalam troche porobilam taki spokojny alenawet produktyeny dzien tylko takich wiecej:-)
, gorączka prawie 40st, wymioty, płacz, katastrofa:-

, jak wychodzimy na dwór, to mały mówi do mnie nie ma i rozkłada rączki, szkoda mi go i wózka tez, jeszcze by sie przydał:-(