• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzięki ! Ja też bym chciała być jak Soppana nudną pacjentką hihi zeby przezyc te ciaze bez zadnych problemow ...
juz nie moge sie doczekac 26 czerwca, mozna isc do tego lekarza prywatnie, ale chyba lepiej oszczedzic te stowke i przeznaczyc na cos innego, np na pelerynke przeciwdeszczowa dla Igorka bo chyba w tym sezonie sie baardzo przyda ...

a ten weekend faktycznie pogodą nie grzeszy i czuje sie fatalnie, o dziwo mam wzorowe cisnienie, ale jestem bardzo słaba ... juz od wczoraj jestem taka rozenergetyzowana , taki flak ze mnie ...

mamy zamiar isć zaraz na targowisko, mam nadzieje, ze deszcz nas nie zaskoczy ...

miłego dzionka

 
reklama
Soppana,zazdroszcze Ci dobrego samopoczucia w ciąży...bym wszystko dała za to żeby być już po i mieć małego przy sobie!!!!! Mam dość i czasami normalnie wysiadam,śmieje sie do meża że jak urodzę to małego mu zostawiam i uciekam gdzieś odpocząc na bezludna wyspe ;-)...

Moja Wiktorcia dzisiaj wraca wieczorkiem z nad morza,pisałam ze pojechała :rofl2: ???? pisałam oki :tak::sorry:...stęskniona jestem za nią :szok: ale jeszcze parę godzin i bedziemy sie ściskać i tulić,juuupi...chcialam gadac z nia przez telefon ale jak uslyszala mój glos to zaczeła płakać wiec też pewnie laseczka stęskniona !!!
Mój mężulek ma dzisiaj urodzinki i wszytsko mielismy zapalnowana zeby jechac na grilla na dzialeczke i co i d.... pogoda jak zwykle wszystko popsula a ja mam wszysko juz przygotowane i kto to zje??? mam nadzieieje ze jutro bedzie lepsza pogoda i skonsumujemy tego grillka :-) a teraz jestem wsciekla bo rodzinka mi sie zwali do chalupki na kawusie i ciacho a tak na powietrzu to zawsze inaczej,echhh....

Pozdrowionka i miłego dzionka
 
Kaasiulka,

no szkoda, ze wam sie grill nie udal no ale za to córeczka wraca i rodzinka będzie znów w komplecie :-)

my dzisiaj dzien w domu spedzilismy i po poludniu z malym ucielam sobie 2h drzemke, wstalismy bardziej wykonczeni hehe

dobra, ja zabieram sie za prasowanie, a maz walczy z odkurzaczem

wczoraj mnie nie było cały dzien i panowie nic nie tkneli ... i teraz prosze , sprzatanie niedzielne ... no ale w tygodniu nie da rady, bo po przyjsciu z pracy to raczej sie juz nie bardzo ma ochotę ...

buziaki
 
hej, pogoda taka dziwna, wczoraj zaczęło padać 2 min po tym jak wyszliśmy na spacer:eek: więc dziś tylko na podwórku przed domem byliśmy:-)
poza tym walczymy z pieluchami:zawstydzona/y: na razie 1:0 dla Ignasia, czyli efekt żaden:-(
 
hej,

a u nas kataru ciąg dalszy, dzis pójdziemy na kontrolę, bo to już tydzień trwa:no:, a w tym czasie zaraziłam się ja i M:eek::crazy:

Soppana ja sie tez biore za odpieluchowanie:tak:, mój co prawda siedzi na nocniku, ale za nic nie chce wołać:no:, kupiłam dzis pierwszą partię majtasów:-D, bo chyba muszę ich mieć sporo:eek:

Renifer, ciekawe co dolega małemu:confused2:, podawaj pić tylko, żeby ci się nie odwodnił, zdrówka życzę:-)
 
Renifer biedny ten twój maluszek. Zdrówka!!!

U nas etap odpieluszania jest taki, że mały na nocnik nie, natomiast zaczyna wołać kiedy zrobi w pieluchę. Kupkę zawsze a siusiu już coraz częściej.
 
reklama
Ja pamiętam, ze każda z moich córek kończyła pieluchowanie w wieku 1,5 roku. Poszło im to szybko i sprawnie. Z chłopcami widzę, że jest dużo oporniej.
Renifer ja bym szła za ciosem, skoro robi na nocnik to jak tylko zrobi się ciepło puściłabym w samych majteczkach i zobaczysz jak będzie. Jeśli w ogóle nie będzie łapał i sygnalizował o co chodzi no to trzeba poczekać.
Ja używam pieluchomajtek z tetrą w środku albo czasami wkładam sama pieluchę do majteczek ale wtedy nie nadążam z praniem :)

A mnie znowu coś bierze - tym razem zaatakowało mi gardło. Jutro idę do lekarza. W przyszłym tygodniu chciałam iść w końcu usunąć nadżerkę i jak tak dalej pójdzie to znowu nie dojdę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry