Madziara
Sierpniowa mama'07
Karcia ale w sumie to chwała teściowej za to, że przywołała syna do porządku i wytłumaczyła mu gdzie jego miejsce
Chorób nie zazdroszczę, u nas po polepszeniu chyba się cofnęło. Monika okropnie kaszle - zaczęłam jej dawać wziewy, Ewka dzisiaj zaczęła się skarżyć na gardło, głowę i ogólnie widać że coś jej dolega a jeszcze miała ciężki dzień - bo miała pokazy akrobatyczne w Parku. No ale wytrzymała jest i dała radę.
Mój mały jeszcze śpi w dzień - był taki moment, że myślałam że już koniec ale jak teraz wcześniej wstaje to już po 14-tej sam się pokłada, za to chyba krócej śpi w dzień. Poza tym muszę go pochwalić, że pieluchę zakładamy już tylko na noc
Nawet zaczyna sam ściągać spodnie i siadać na ubikacje lub nocnik
Jeśli chodzi o bunty to najgorsze jest to, że tak naprawdę to dziecko przeżywa okres każdego wieku i właściwie to jeden się kończy a drugi zaczyna
Mój mały jeszcze śpi w dzień - był taki moment, że myślałam że już koniec ale jak teraz wcześniej wstaje to już po 14-tej sam się pokłada, za to chyba krócej śpi w dzień. Poza tym muszę go pochwalić, że pieluchę zakładamy już tylko na noc
Jeśli chodzi o bunty to najgorsze jest to, że tak naprawdę to dziecko przeżywa okres każdego wieku i właściwie to jeden się kończy a drugi zaczyna


.....a dzisiaj poszla z ciotka do Bazyliki na Msze,co tydzien chodza....i troszke jeszcze skorzystac z pogody bo od jutra zapowiadaja lipe
....ja tez wlasnie wrocilam z Matim ze dwó-godzinnego spceru,troszke sie ogarne i spadam do tesciowki na obiadello....pozdrawiam....
więc zaczęło się wchodzenie do łóżeczka, telepanie wózkiem, zabieranie kocyka a zeszłej nocy postanowił, że będzie spał w łóżeczku Miśki
oby szybko minęło brrrr
dlatego gondola z małą stoi wysoko na stole, na który miki jeszcze nie moze sięgnąc... 