• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
agnes - głowa do góry! byle do roczku, potem juz z górki ;-) tez doły łapałam, ale juz jest coraz lepiej!

ja sie dzis obżeram słodyczami i chińszczyzną naprzemian :dry::rofl2:

kasiad - trzymam kciuki za oli!
 
reklama
Ha! Dokladnie,byle do roczku :tak:;-)...no u nas teraz mlody chce tylko stac a najlepiej to chodzic by chcial...takze mamy wesolo...Wika wczoraj miala mega szal :szok: myslalm ze ja zamorduje :no: ,dom mi wnet rozniosla,nie wiem co to bylo,nadpobudliwosc czy co :szok::wściekła/y::szok:,marzylam o tym zeby byl wieczor i poszla spac :wściekła/y: a dzisiaj maly aniolek ;-),szlaban na baje i kompa...
...a co do sikania Agnes to Ci powiem,ze ja z sikaniem w galotki,znaczy sie Wika :-D,kulalam do trzech lat a potem nocki sie zdarzaly mokre..no ciekawe jak bedzie z Matim...a zebow nadal nie widac,poplakuje mi w nocy,w dzien budzi sie z placzem,echhh...
 
agnes - głowa do góry! byle do roczku, potem juz z górki ;-) tez doły łapałam, ale juz jest coraz lepiej!

Ha! Dokladnie,byle do roczku :tak:;-)

Oj, ja się z Wami nie zgadzam. Do roczku to są wakacje! Potem dopiero się zaczyna. Ja mam ochoe udusić moje najstarsze.

AgnesBest, nie łam się. Ja mam trójkę na głowie i praktycznie żadnej pomocy, bo mężul ciągle pracuje, a jak już jest w domu to... mam czwórkę do obsługiwania.
 
Tak,tak Arabella,to do roczku to byla tylko taka mala przenosnia :-):tak:;-)...takze Agnes,glowa do gory !!!!...najlepsze przed nami...:szok:;-) po raz drugi,ups...
 
Ostatnia edycja:
eee no co wy, takie maleństwo to aniołek. Płacze tylko jak głodne, zsiusiane i ma kolkę :)
Kłótnie rodzeństwa to jest dopiero coś - wrzaski, piski, rękoczyny a na końcu ryki, no i jeszcze jak się opowiesz po niewłaściwej stronie albo nieopatrznie wtrącisz to jest wielka obraza na ciebie.
 
małe dzieci, mały kłopot, duże dzieci - duży kłopot ;)))

u mnie mężul nie ma taryfy ulgowej, w końcu jak wrócę do pracy to też będę mieć wciąż obowiązki domowe, więc dlaczego on by miał mieć teraz fory ;) zazwyczaj nie stawia oporu, więc jego szczęście hihi niech się cieszy, że może sobie pospać w nocy ;)

a u mnie dziś wyłączyli gaz na 2 tygodnie, więc mam do dyspozycji kuchenkę na prąd, będzie wesoło ... ktoś ma pomysły na szybkie dania jednogarnkowe ???

dobra, trzeba kolacyjkę dla synusia zrobić :)
 
Agnes,bez gazu :szok:,echhh,jak pomysle...ja tak zawsze mam latem na dzialce,uzywam kuchenki elektrycznej i jak mam robic obiad to mi sie odechcewa :no::rofl2:,wole walnac dzien w dzien grilla i juz...chociaz na ten rok kupilismy dwu-plytowa bo tak mialam tylko jedno...:szok:...a Ty dwa tygodnie... no bedzie wesolo ;-)....
...co tu taka cisza :szok::baffled:...
 
Byłam dzisiaj na osłuchaniu młodego - wszystko czysto. Ten kaszel to chyba jakiś wirus bo właściwie to wszyscy w domu jesteśmy psikająco- kaszlący, więc trudno żeby mały był ok. Ale w sumie mogę z nim wychodzić, mam mu tylko dawać częściej rutinacee no i na razie wziewy. A co do tego syropu to jest to jakaś nowośc i ma tez działac obkurczająco na 3 migdał, może uczulać, ale teraz trudno to stwierdzić, więc najpierw mały musi się dobrze wykurowac a potem mam jeszcze raz spróbowac mu podać.
 
Kaasiulka,

no ja mam taką na dwa, i podobnie jak ty latem, aż palę się do gotowania na prądzie ;)))

Madziara,

to dobrze, ze osłuch bez zakłóceń ;)


dzisiaj wybrałam się sama z moimi dzieciątkami na pierwszy spacer ;) Iguś był rewelacyjnie grzeczny , otwierał mi drzwi od klatki, powolutku pchał wózeczek - prawdziwy starszy brat ;) szkoda tylko, że nie mogliśmy inauguracji zrobić z tatusiem, no ale w weekend będzie okazja, tylko niech będzie tak słonecznie .

jeszcze tylko godzinka i mężulek wróci do domku, już odliczam czas bo tak bez drugiej dorosłej osoby trochę smutno ;) a Patrycja chrapie już prawie 4h i nie zbudziły jej awantury Igusia ... niestety nie chciał obiadku zjeść, więc teraz go muszę przetrzymać. szkoda, że on już nie sypia w ciągu dnia, bo tak bym sobie drzemkę ucięła ;))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry