reklama

Chcę mieć dziecko...

reklama
Kinga wiesz co Igor się napewno rozkręci, ja Ci to mówię na przykładzie mojego brata, on w ogóle był wychowany bardzo delikatnie no bo starsze siostry to w ogóle braciszek oczko w głowie :) i on jak poszedł do przedszkola to płacz był i takie ceregiele że szok. Ale później już nie płakał natomiast był strasznym indywidualistą, siedział sam, bawił się sam ewentualnie z jednym kolegą. Rodzice trochę się tym martwili ale trwało to pół roku. Teraz pierwsza klasa i on się rozkręcił, robi się z niego niezły rozrabiaka :) także na wszystko potrzeba czasu :)

Mazia @ nie ma :) ale pewnie jutro się zjawi :(

Zosiek to rewelacyjne wieści jak się nie odzywała to się nie odzywała a jak już napisała to takie nowiny :)

Kulka tu wszystkie się wspieramy i życzymy sobie jak najlepiej także zawsze możesz sie wyżalić bądź też podzielić dobrymi wiadomościami :)

A tak w ogóle dziewczyny to dzwonił rzed chwilką mój TŻ i zapytał czy mam plany na jutro, ja powiedziałam że nie mam a on na to "no to może byśmy się spotkali" :D a ja powiedziałam że w porządku:) nie robiłam wielkiego entuzjazmu żeby nie pomyślał że tylko na to czekałam :)

Dziękuję Wam dziołszki za słowa otuchy :)
 
Patrycja ooo to bedzie jutro sie dzialo...hihi...wiesz co jest najlepsze na pogodzenie sie? :) no :) oby @ nie przyszla :D u mnie to juz 3ci dzien wredoty...niech odejdzie w koncu...ehhhh :)

ehh dziewczynki mam nadzieje ze sie rozkreci...on to i tak potrafi czasami narozrabiac porzadnie, lobuziak, ale mimo wszystko jest taki..hmmm...no :D ciagle by sie tylko przytulal, mowi ze mnie kocha, i zebym ja mu mowila...i tak przez pol dnia potrafi....! :)

kulka zobaczysz, szybko ci minie ten czas.... :) najwazniejsze ze masz juz jakic cel i plan na zycie..przynajmniej ten najblizszy czas....wiele dziewczyn zapewne ci zazdrosci :)
 
Kinga masz przesłodkiego synka :) rozkręci się napewno jeszcze Ci będzie brakowało pieszczot z Igorkiem :):)

wiesz tak w serduszku myślę by ta wredna zmora nie przyszła ale gdzieś jeszcze czuję, że jednak ona nadejdzie :(

wiem co jest najlepsze na zgodę, doskonale to wiem :D
 
kulka od razu sie usmiechnelam i poczulam ogromna radosc :D pozniej oczywiscie szereg innych roznych odczuc ale to bylo pierwsze :)

patrycja ja akurat nie lubie "tych" rzeczy na zgode ale co tam hehe grunt zeby sie pogodzic :) napewno bede jeszcze smecic ze moj syneczek juz nie chce dawac buziaczkow i przytulac sie hehe napewno tak bedzie. Juz bylo pare takich momentow ze wydawalo mi sie ze Igor to tylko mamusia i mamusia a tu sie okazalo co innego i nie powiem ze przykro mi bylo z jednej strony...a z drugiej wiadomo, dobrze ze tak sie mnie kurczowo nie trzyma bo psychicznie bym siadla ;)
 
za kolegę zabrać się nie mogę, bo on ma dziewczynę:) a ja w takie klocki się nie bawię, choć nie wiem jak bardzo by mi się podobał:) szczególnie,że szanuję jego dziewczynę....i bardzo ją lubię:)
 
żaden wolny mi się póki co nie podoba:) ja tak zawsze mam...;/ ale nigdy bym nie rozbiła związku...nigdy...nie umiałabym chyba z tym żyć....bałabym się chyba,że los się odegra....i to ja zostanę później zdradzona dla innej;>
 
reklama
zosiek tez tak uwazam :) ja w ogole wychodze z zalozenia "nie rob innym co tobei nie mile" :) ale tak to juz jest...wiadomo rzadko sie zdarza chlopak wolny i fajny....fajni nigdy nie sa wolni...chyba ze sa w fazie przejsciowej...a ciezko takiego wylapac :|
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry