mazia przestan myslec tak pesymistycznie! fakt faktem wozki sa cholernie drogie....dla mnie troche szkoda kasy wydawac na ten pierwszy bo pozniej wiekszosc i tak szybko zmienia na spacerowki zwykle
matosia lucja nie ssie smoka wiec nie mam tego probemu....

Igor ssal...hmm...sam z niego zrezygnowal jak mial 15 czy 16 miesiecy...ja go nie oduczalam

a Tosia ssie tylko do spania? czy caly czas? bo jesli tylko okazjonalnie to moze tez sama zrezygnuje za jakis czas...a jesli non stop to bedziesz miala problem
niunia a wy ogladaliscie ten wozek w realu? czy tylko tak w necie i zamowiliscie? co jak co ale wozek przed kupieniem powinno sie najpierw obejrzec, pojezdzic w sklepie zeby zobaczyc jak sie prowadzi...to jest powazny zakup. Takiego wozka co matosia pokazala to ja bym nie kupila...bo nie ma pompowanych duzych kol przez co komfort jazdy dla maluszka jest gorszy.... zwazywszy na stan naszych drog, chodnikow

taki wozek do sklepu jak to powiedziala matosia, dobry na rownych powierzchniach
cannella to fajny ten staz

ja tez tak chce hehe
patrycja a w sumie u mnie lepiej, dzisiaj troche mnie w krzyzu boli i prawa noga ale jakos daje rade. Mialam isc dzisiaj do internistki ale nie bylo wolnych miejsc...jutro sprobuje...

wcale nie jestes samolubem no cos ty, powiem ci ze tez bym sobie tak tlumaczyla...lepiej ze tak sie stalo...moja szwagierka nie miala niestety tego "szczescia", na usg polowkowym okazalo sie ze malenstwo nie ma zadnych polaczen miedzy polkulami mozgu i ze jesli sie urodzi to bedzie roslinka, o ile przezyje w ogole...moja szwagierka zdecydowala sie usunac (lekarze jej to zaproponowali bo przy tej wadzie prawnie mozna) i musiala normalnie je urodzic i zarejestrowac jako dziecko....

((((((((((((((((((((((((( wiec wiesz mi ze to jest o wiele gorsze....