Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.



no ale w koncu przyznał sie ,ze jednak on zawalil.Ah ta meska duma!.


.Nie mam juz kompletnie żadnych objawów ,a od samego poczatku miałam apepety jakich mało,ciagle mi w brzuchu burczało i wstret do mięsa miałam.Ale wszystko przeszło...teraz jem normalnie.Jak otwieram lodówkę juz mnie nie odrzuca...do tego byłam strasznie zmęczona apatyczna senna...ale wszystko minęlo.W zeszłym tygodniu miałam dwa plamienia.Pierwsze było bardzo ciemne prawie czarne,a drugie po 2dniach to było kilka może 5 kropele jasnej krwi.Boli mnie czesto brzuch....krzyż.Do tego obawiam się,że mam jakieś powikłania dotyczące mojego wypadku z listopada.(miałam poważny wstrząs mózgu i 3 tyg lezałam w szpitalu).Wczoraj miałam własnie niesamowisty ból głowy dokładnie w tym miejscu w którym uderzyłam się w głowe,do tego zaburzenia widzenia i zawroty głowy.Później mi przeszło i wieczorem znowu przyszło,w koncu wymioty przyniosły mi ulgę.Wiem,ze to nie były wymioty z fasolki .Bo było to juz 5 godzin po jedzeniu i to lodów....,a z fasolki wymioty zawsze(2 razy) miałam odrazu po zjedzeniu czegoś.Do tego oczywiscie odrazu miałam dzisiaj odwodnienie bo byłam na pobraniu krwi i nie szło pobrać.No i do tego moje szmery na sercu nie wiadomo z czego.....Pomyslicie ,ze jestem jakąs starą babcią albo nie wiem hipochondryczką...normalnie się sypie!!Potrzebuje dr Housa zeby mnie zdiagnozował






wspolczuje stazu
sila wyzsza:-)