Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hmmm...w sumie zgodził się na moje warunki, bo powiedział,że jestem idealną dziewczyną i nie chce mnie stracić;> ale zobaczymy jak będzie jeden zły krok i koniec..teraz jest jakby na okresie próbnym...a z tym byciem przyjaciółmi to chodziło o to,że mielibyśmy się normalnie spotykać,ale bez seksu...;> żeby "przetestować" nasze uczucie...czy będzie nam się brakowało czy nie...więc powiedziałam mu,że takie podejście mnie nie interesuje ale zobaczymy
he? o kurcze ten to ma pomysly....przepraszam ze sie tak wyraze ale wiekszej glupoty nie slyszalam zeby nie wspolzyc aby sprawdzic czy bedzie sie tesknilo...heh albo sie kogos pozada caly czas albo nie, co to za testy? ;>
Kinga źle się zrozumiałyśmy....chodziło o to,żeby nie być ze sobą jako para...że w sumie każdy może robić co chce...że ja mogłabym się z kimś umawiać...i się z tego mu nie tłumaczyć,ale bez pakowania się z tym kimś w związek (czy całowania się, uprawiania seksu). Co do pożądania to on cały czas je chyba czuje, bo jak mnie wczoraj zobaczył...nie mógł utrzymać łapek przy sobie,ale byłam twarda i się nie dałam ale i tak wyśmiałam jego pomyśl bo bez seksu żyć bym nie umiała
Zosiek ojjj twoj facet to chcialby miec ciastko i zjesc ciastko hehe wcale sie nie dziwie ze go wysmialas... dobrze mu z Toba a jednoczesnie chcialby tez flirtowac z innymi....chcialby jednoczesnie z toba byc i sprobowac czegos innego heh, ciekawe rozwiazanie no ale neiktorzy tak lubia, tzw "wolne zwiazki" z perspektywy faceta nie dziwie sie ze chce bez calowania sie i seksu z innymi, bo nie tyle co on faktycznie by nie chcial co niezniosl by mysli ze ty z kims innym...
pewnie Kinguś masz rację ale aż tak się nie dam dałam twarde warunki i koniec aż sama się zdziwiłam,że ta rozmowa przyszła mi z taką łatwością ale wiesz nie wiadomo co będzie w przyszłości jak wróci do starych nawyków to definitywnie koniec i szukam kogoś lepszego a zauważyłam,że wiele moich kolegów ma tak jak mój;> albo zwyczajnie taki wiek
Zosiek a ty jestes jego jedyna w "tych" sprawach? bo szczerze mowiac nie chcialabym sie wiazac z kims kto nie ma pod tym wzgledem zadnej "przeszlosci"...jak dla mnie to wtedy zdrada jest murowana...faceci z natury rzeczy nei sa monogamistami i nie wierze ze zdrowy facet jest w stanie przez calusienkie swoje zycie sypiac tylko i wylacznie z jedna kobieta nie wiedzac jak to jest z inna/innymi....poprostu nie wierze...
sama bym sie na cos takiego nie pisala, ze moj pierwszy jest moim ostatnim....w zyciu ;P
no pierwszy pierwszy;> jak się poznaliśmy to on miał 16, ja 17 lat;> więc ciężko w sumie było wtedy mieć "przeszłość"...;> a wiesz....ja wychodzę z innego założenia...jeśli będzie chciał zdradzić to i tak zdradzi niezależnie od starań lub ilości wcześniejszych partnerów
Zosiek nie no ja tez uwazam ze jak bedzie chcial zdradzic to zdradzi..tylko wiesz majac jakies inne doswiadczenia, beda w zwiazku, dlugim zwiazku zdrada wynika z innych powodow niz ciekawosc...bo to o czym ja mowie to zwykla ciekawosc, ktora nie ma nic wspolnego z miloscia, problemami, monotonia....zobacz, Twoj chlopak sam ci zaproponowal ze chce na innych zasadach sie spotykac, bo chce sprawdzic czy jestes Ta jedna jedyna...czy jednak okazaloby sie ze nie. Czy bedzie myslal o tobie i tesknil - chce to sprawdzic. Czyli jego tok myslenia powoli idzie w tym kierunku....a myslisz ze jak bedzie mial 23-25-27 lat to mimo tego iz cie kocha itd....to nie bedzie myslal o tym jak to jest z innymi czy sa gorsze, czy lepsze itp? Bo moze cie kochac, chciec z toba byc, a tylko sprawdzic jak to robia inne, tak o, z ciekawosci, zeby wiedziec i nie zalowac poki jeszcze nie zwiazaliscie sie na cale zycie i nei macie dzieci....
rozumiem o co Ci chodzi,ale wiesz..ciężko jest mi go zostawić tylko dlatego,że MOŻE mnie zdradzić z ciekawości, bo jak będzie to nie wiem...ale wiesz kłamstwo ma zawsze krótkie nogi,więc jak zdradzi prędzej czy później się dowiem...i nie daruje nawet jakby się dowiedziała o tym mając już z nim dzieci...