• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Chcę mieć dziecko...

matosia ja Ciebie doskonale rozumiem...mialam identyczna sytuacje ale przez rok...niestety nie pociesze cie...dopoki nie zamieszkacie osobno lepiej nie bedzie...niestety :( najgorsze jest to ze faktycznie za 1500 to nie ma szans zyc normalnie :(((( tule mocno.....
 
reklama
ślubu nie:) przynajmniej nie teraz:) zaręczyny tak...ale ślub za kilka lat:) już się wyszykowałam:) jak zerwiemy to lecę do kwadratowej:D już się z kumplami umówiłam:D odpicowałam się tak,że aż ślinka cieknie:P choć w pierwszej chwili otworzyłam szafę i pomyślałam,że nie mam co na siebie włożyć (muszę się Wam przyznać,że jestem zakupoholiczką..mam pełno ciuchów z metkami jeszcze...średnio wydaje ok 700 złotych miesięcznie z pensji na ciuchy, a i tak chodzę w moim ulubionych) ale wypicowałam się...i teraz mejk up i czekam:D
 
Kinga dzieki bardzo i niestety wiem ze lepiej nie bedzie :( mam nadzije ze moze jakos w listopadzie sie cos uda ... zobaczymy
Zosiek dzisiaj juwenalia sa :D tam tez mozesz wpasc :D
 
heh;D jak uda mi się tam doczołgać:P kwadrat mam pod samym domem prawie:P w sumie Matosia rozumiem,że z rodzicami nie chcesz mieszkać:) ja się od moich do wolnego mieszkania babci wyprowadziłam mając niecałe 18 lat:P i tak sobie tu już 3 lata urzęduje:) i wynajmuję,żeby mieć kaskę na ubranka;P bo rodzice rachunki opłacają:D
swoją drogą mój obecny/ były(???) ma być lada chwila...
P.S ktoś wie jak usunąć ten cholerny suwaczek?:D
 
zosiek wchodzisz na swoj profil -> sygnatura - tam pojawi ci sie okienko z suwaczkiem, klikasz na niego i delete :)
kurcze no..chcialabym miec takie problemy jak ty z ciuchami :)
 
ha! mam nadzieję,że pozbyłam się tego suwaczka:) mój zaproponował mi,żebyśmy przez jakiś czas byli tylko przyjaciółmi...w sumie go wyśmiałam...teraz zastanawia się...bo powiedziałam,że albo zostaje i coś zmieniamy, albo wychodzi i koniec:) zobaczymy co zadecyduje...:)
z tymi ciuchami to problem jest, bo potem nie mam za co jedzenia kupić:P
 
Tak Zosiek pozbylas sie suwaczka :), hmmm i jak to sie zakonczylo? faceci to sa beznadziejni "zostanmy przyjaciolmi"...nie mogl wprost powiedziec ze nie chce juz sie z toba spotykac? ehh... :|
 
Hej dziewczyny!
Znowu rozmowa pełną parą! Super!
Zosiek jestem bardzo dumna z Twojej postawy! Nie należy dawać się traktować jak tą gorszą w związku, on zobaczy, że się szanujesz i będzie na kolanach wracał do Ciebie! Trzymam kciuki mocno i tule :*

Matosia za Ciebie również trzymam kciuki bo wiem, że napewno bywają zgrzyty podczas wspólnego mieszkania z rodzicami bo oni zawsze "wiedzą lepiej" ich zdaniem... Ale pociesz się, że masz wspaniałego męża i dzidziusia dla których jesteś najważniejsza i którzy Cie potrzebuja. Dla nich wytrzymasz i to wszystko Ci się wynagrodzi w najbliższym czasie:-) Jesteśmy z Toba :*

Cannella ja też mam chwile załamania bo pragnę dzidziusia strasznie ale jak narazie nic z tego nie ma:-( Stosujemy stosunek przerywany już baaardzo długo i nic... Może coś jest nie tak z którymś z nas?? nie wiem sama już... ale może coś z tego będzie w najbliższym czasie. Też tak jak Ty miałam bardzo skąpą @ ale nie nakręcam się. Zobaczymy, ale bardzo bym chciała zostać mamusia.

Ogólnie dziewczyny super, że jesteście i że możemy tak na wszystkie tematy porozmawiać :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry