bansikxd
KoChAm ;*
Ja sie nie chce z nikim kłócić tylko drażni mnie podejście Anaztazji tzn nie zna kogoś a sie na niego rzuca, a sama zobaczysz jak to jest jak będziesz miała dziecko. Ja opiekuje sie dzieckiem, ucze sie(zaocznie ale non stop mam egzaminy) gotuje obiady, sprzatam w domu i jeszcze czasem pracuje i wierz mi nie chce mi sie chodzic i czesac kota 5 razy dziennie. Czy narażać mojego małego na stresy z nimi związane. ale uwazam ze u mnie moje kociaki mialy bardzo dobrze(wiec nie zycze sobie uwag ze dobrze ze nie sa u mnie) i zawsze byly moim oczkiem w glowie(takie male dzieci) ale jak zaszlam ciaze to postawilam dziecko na pierwszym miejscu- jak kazda matka by zrobila. Dla kociakow mimo ze sikaly po kątach szukalam dobrego domu przez 4 miesiace, bo nie oddala bym byle komu. Wiec Anaztazja przemyśl 5 razy zanim kogoś zaczniesz obrażać.



