reklama

choroby dzieciaczków :(

Nie wiem jak pomóc a moze jakis składnik w tkaninach??
moze trafiłas na domieszke poliestru w ciuszkach moze jakis inny składnik wiem ze niby kupuje sie 100% bawełna ale i zauwazyłam ze w tych wiekszych rozmiarach to ciezko o 100% bo same domieszki przynajmniej tu u nas
 
reklama
Głuszek, tylko to:Ta bezbarwna wysypka może mieć tło alergiczne i ścisłe przestrzeganie diety, jak również prawidłowa pielęgnacja skóry (nawilżanie, natłuszczanie) powinna poprawiać stan skóry. Dokładnie na temat tej wysypki powinien wypowiedzieć się lekarz, który prowadzi dziecko.

Czyli dupa blada.
 
A my dziś po wizycie u lekarza. Mieliśmy 33 numer, a za nami przyszło jeszcze z 20 dzieci.
Miałam makabryczną noc. Jakub miał wielką kluchę w gardle i nie mógł tego odkaszlnąć. Poleciałam z nim do łazienki, żeby puścić gorącą wodę i narobić pary, ale g... - woda letnia. Dałam mu Clemastinum, posiedzieliśmy z godzinę na fotelu i jakoś przeszło. Teraz już mu się odrywa. Lekarka mówi, że mały ma gardło czyste. Może to alergiczne, bo dwa dni temu miał wysypkę. Mam nadzieję, że zacznie mu przechodzić :baffled::baffled::baffled:
 
Kropecka - ale jakaś poprawa by była, nie? nie mówię ze by zeszło ale troszkę by się zmnijejszyło.
Faktycznie Abryz duopa blada. Wiesz co lekarka moze miec rację z tym kaszlem na tle alergicznym - Marysia ma notorycznie gluty w nosie :-(
 
Sluchajcie a jak konkretnie sie objawia katar u dzieciatka bo moj jeszcze nie był chory ale od dwuch dni wydaje mi sie, ze mały ma cos z nosem nie tak...bo słychac jakby był jakis zapchany i troche jakby wilgotnej wydzieliny takiej jak slina pod dziurkami czasem widac...czy to juz katar i powinnam isc do lekarza? Dzis psiknełam mu wode morska...zobaczymy czy nie bedzie juz tego słychac przy oddychaniu...
 
Abryzka, no nieciekawie. U nas nie ma jakiś numerków w przychodni...

Angie, moja też kiedyś tak miała i jej przeszło samo. My narazie też bez choróbsk ------ odpukać
 
reklama
No nie ma kaszlu ani goraczki jak narazie wiec poczekam i zobacze co sie bedzie działo...Mam nadzieje, ze sie do Sylwestra nic nie rozwinie bo nigdzie nie pojdziemy:-( Nie zostawie go chorego...nawet z moja mama:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry