kacha_wawa
12.2007/01.2010/09.2011
MamoNastki, bo być może uświadomimy ludziom, że badania nieinwazyjne są g... warte... My też nie byłyśmy w grupie ryzyka... Ale mimo tego,efektu nie żałuję ;-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

a po to zeby nas czegos nauczyc pokazac jakie zycie jest piekne i ze wszystko przezwyciezymy bo miloscia i wiara mozna gory przenosic takze zycze wszystkiego dobrego



:-).tak jak obiecalam po wizycie u genetyka dam znac jakie badania nam zrobiono
, nie wiem jak to dobrze ubrac w slowa ale gdyby nie to ze powiedzialam na temat mojej mamy ze poronila 4 ciaze a ostatnia jak plod mial 20-25 tyg to dopiero wtedy zdecydowala ze malej trzeba pobrac krew do zbadania czy wszystko jest w porzadku z hromosomami
. Ogolnie pani genetyk uznala ze moje plamienie podczas cizy ma wplyw na to ze nasza corka urodzila sie z wada lewej raczki(dla nie wtajemniczonych mozna o jej wadzie przeczytac na forum bb w dziale zwierzenia-niepelnosprawnosc).Jak jej powiedzialam ze te plamienia byly spowodowane tym ze pod lozyskiem ulokowaly sie dwa krwiaki i nie tutaj mi pomocy udzielono tylko w pl ale nie wazne to stwierdzila nadal ze to pewnie to , jak powiedzialam ze mam znajome ktore krwawily bo ja plamilam i dzieci sa calkowicie zdrowe to powiedziala ze zalezy w ktorym tyg bo moze wtedy u nas rozwijaly sie konczyny i zabraklo krwi do akurat tej raczki

.
.Ale co tam.
, niestety tak sie stalo a ani u mnie ani u mojego meza nie bylo zadnych chorob powazniejszych a tym bardziej genetycznych.Jesli chodzi o wiek to tak na prawde nie ma w wiekszosci przypadkow znaczenia, moja mama miala 38 lat jak mnie urodzila i jestem zdrowa nie liczac chorob cywizlizacyjnych typu alergia.