Jestem załamana.. moja Gabrysia również ma zaparcia:-(
Niedawno nauczyła się siusiac na nocnik-normalnie szok i ogromna radość, że tak szybko nam poszło. Noo, do czasu kupy. Miała zatwardzenie i od tamtej pory nie dość, że nie usiądzie na nocnik to jeszcze odwala takie sceny, że tylko siąść i ryczeć. Nie wiem jak jej pomóc, bo jak tylko kupa nadchodzi to zaczyna skakać, tańczć i oczywiście ryk, krzyk i płacz.
Jutro będzie już 4 dzień jak nie ma kupy. Do tej pory była codziennie. Już na samą myśl co się jutro bedzie działo jest mi niedobrze, bo nie wiem jak jej pomóc. Dostaje jabłuszka i marchewki - bo to najbardziej lubi. Nic w jej diecie specjalnie sie nie zmieniło oprócz porannego mleka.
Do tej pory dostawała butlę mleka codziennie rano ale , że jest już duża to jakoś to mleko poszło w odstawkę i chyba od tego sie zaczęło. Słodyczy nie je. Pije tylko wodę.
Dałam jej dzisiaj już chyba wszystko- suszone morele, jogurt z szuszonych śliwek, a wieczorem zaryzykowałam i dałam winogrona. I dalej nic..:-(
Boję się co bedzie jutro
A moze ktoś napisze jak przygotować to
siemie lniane..
Martusia1605 - Bobotic pomaga? Bo my stosowaliśmy na kolki. A jak dawkowałaś? Może spróbuje bo mam czopki ale nie chce ich stosować.