Witam kochane ! Biję do Was z pewnym pytaniem a mianowicie moja córcia Basia ( w październiku skończy dwa lata) bardzo się poci. Mieszkanie jest raczej chłodne, wywietrzone, lata po domu lekko ubrana- w pogodę taką jak dziś (ciepło, ale pochmurno) ma założone tylko body z długim rękawkiem i getry. Moja mama oczywiście jedna teoria "jest słaba, coś słabo jje" i wymyśla milion innych dziwnych dolegliwości jak dla starszej kobitki
Czy dziecko może się tak pocić, kiedy zostało przegrzane ? Wychowuje Basię sama przy pomocy mojej mamy, z którą mieszkam i to właśnie mama zawsze powtarzała "ubierz cieplej", "za lekko ubrana" nawet jak było na prawdę ciepło Basia była solidnie ubrana. Czy to możliwe,że przez to teraz tak bardzo się poci?
Teraz usneła, zajrzałam do łożeczka znów cała spocona, włoski mokre...nie mam pojęcia czemu tak się dzieje...
Mamy spotkałyście się z takim problemem? Jakieś rozwiązania ?