mój Jaś miał miesiąc kiedy przepuklina-wczesniej niewykryta, wpukliła sie do jąderka i był atak strasznego bólu.małego nic nie mogło uspokoić. operacja była konieczna-lekarz tylko doraźnie palcami wcisnął tę przepuklinę do środka.operacja odbyła się w ogólnym znieczuleniu.To było straszne przeżycie, bardzo się z mężem baliśmy.ale już na drugi dzień mogliśmy zabrac synka do domu.rana bardzo szybko sie zagoiła, teraz prawie jej nie widac.Reasumujac-jeśli lekarz uznał ,że można z operacją zaczekac aż Twój synek skończy rok,to znaczy że można, podejrzewam, ze zalecił obserwowanie czy małemu nie robią sie jakieś wypukłości w pachwinie czy obok niej.Na pewno trzeba to operowac, bo taka przepuklina może dac o sobie znać-tak jak w naszym przypadku-lepiej zrobic z tym porządek póki się nic nie dzieje.gdybyśmy nie zareagowali od razu groziła martwica kawałka jelita.teraz zabieg usuwania przepukliny jest dość powszechny, bardzo dużo dzieci się rodzi z tą przypadłością. Życzymy powodzenia!