reklama

Chrzest :)

reklama
dzięki bardzo
nie, mieszkamy w bloku wiec nawet gdybyśmy bardzo chcieli to i tak by sie nie zmieścili
wynajeliśmy sale no i oczywiście rodzina troche pomogła np ciasta siostra i bratowa pomogły itd
a na sam dzień chrztu to też wzięliśmy takie kobitki zeby tego wszystkiego w kuchni dopilnowały podgrzewały podawały itd
no i oczywiście tańce były póżniej wkleje zdjęcia jak Oliwka tańczyła z chrzestnymi
 
no chociaz powiem szczerze ze sie nie spodziewalam nawet byłam przeciwko zeby były tance bo stwierdziłam ze wszyscy beda sie bawic w najlepsze a ja cały czas Oliwke bede karmic
ale było zupełnie inaczej Oliwka cała impreze prawie przespała obudziła sie dopiero o 17 dałam cyca chwile pogadała i znowu zasneła a to był szok bo ona raczej prawie wcale w dzien nie spała wcześniej az podchodziłam wielokrotnie i sprawdzałam czy oddycha
 
reklama
To jeszcze ja Wam pokażę zdjęcia z chrztu Oli. Wprawdzie to już miesiąc po chrzcinach, ale jakoś tak mi zeszło... Ale już nadrabiam...

Wielki moment - Ola darła się, jakby z niej skórę zdzierali

Z nami i rodzicami chrzestnymi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry