reklama

Chustowanie u Lipcówek :)

reklama
Moj pierwszy, koslawy plecak prosty.
 

Załączniki

  • 1415988673224.jpg
    1415988673224.jpg
    19,3 KB · Wyświetleń: 60
  • 1415988689928.jpg
    1415988689928.jpg
    18,3 KB · Wyświetleń: 60
  • 1415988709163.jpg
    1415988709163.jpg
    20,5 KB · Wyświetleń: 59
Jaką masz długość chusty? Spróbuj może wykończenie tybetańskie.

A następnym razem wsadz Zoli chustę za rajtki spodenki czy co tam ma.
Mojej też to to wyłazi.

Ale fajnie wygląda kruszynka w takim mini plecaczku :)
 
Chuste mam długą. Chyba 5,2m. Wkladanie chusty w spodnie nic nie daje bo moj robak trzy razy nogi wyprostuje i wszystko wylazi. Szukam alternatywy dla kieszonki bo mnie plecy bolą.
 
Nie wiąże bo nie ma czasu popatrzeć jak ja to robię. Sam raz próbował, ale dziecko niecierpliwe było i im dłużej to trwało tym. bardziej się denerwowalo.
 
lila jak na pierwszy raz to niezle! widzialam cie tez a grupie na fb:-D
podziwiam za odwage, ja ciagle sie cykam z tym plecakiem, chyba wolalabym pojsc na warsztaty tak jak z kieszonka tylko z kasa krucho teraz :/
z ktorej instrujcji sie uczylas?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry