• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża 2k20?

reklama
Ja miałam jeden pęcherzyk a na drugiej wizycie dopiero pojawił się drugi. W jednym biło serduszko a w drugim chyba nie. Na następnej wizycie biły oba serduszka.
Między czasie okazało się ze jest i krwiak. Był tak ogromny, ze mysleli w 12tc ze był i trzeci zarodek 🤦‍♀️.
Obie córki „poczęte” w tym samym czasie.
 
Ja miałam jeden pęcherzyk a na drugiej wizycie dopiero pojawił się drugi. W jednym biło serduszko a w drugim chyba nie. Na następnej wizycie biły oba serduszka.
Między czasie okazało się ze jest i krwiak. Był tak ogromny, ze mysleli w 12tc ze był i trzeci zarodek 🤦‍♀️.
Obie córki „poczęte” w tym samym czasie.

A moze to byc krwiak wlasnie? Jak myślisz?
 
Hej ja dopiero o bliźniakach 2k2o dowiedziałam się w 13 tygodniu ciąży na prenatalnych nie wiedząc wgl o istnieniu tego drugiego...teraz 21 tydzień i co chwilę nerwy stresy...w marcu termin ja coraz większą nie wiem jak ja doniosę ...;)
 
Cześć. Może mi tu ktoś nakreśli swoją historie, bo w internecie mało jest takich przypadków. Prawdopodobnie miałam bliźniaki jednojajowe gdzie komórka jajowa podzieliła sie bardzo wcześnie bo były 2k2o. Na ciąże jednojajową wskazuje fakt że mam jedno ciałko żółte na jajniku, a ginekolog z monitoringu przed inseminacją wskazywał na jeden pęcherzyk dominujący 25mm. Drugi pęcherzyk pokazał sie później na usg. W poniedziałek go jeszcze nie było. W czwartek już był. Ciagle był minimalnie mniejszy. Niestety koło 7 tygodnia było widać, że serduszko boje słabiej niż u drugiego. Na kolejnym usg już była tez duża różnica w pomiarze CRL, a w 7t5 na usg stwierdzono brak pracy serca. Mam ogromne obawy, że ten zarodek miał wady genetyczne, ale skoro maja być to bliźniaki jednojajowe mimo że osobne kosmówki i owodnie to drugi zarodek który prace serca i wymiary ma póki co w normie. Bardzo boje sie jednakże będzie on obarczony wadami. Wychodzę z siebie… mam czarne myśli… gdyby to były bliźniaki 1k2o to można by tłumaczyć ze mocniejszy podbierał z łożyska a tak skoro osobna kosmówka i owodnia to albo wada genetyczna spowodowała obumarcie albo ewentualnie anomalia pępowiny i łożyska. Czy jest tu któraś z dziewczyn co tez miała sytuacje zanikającego bliźniaka ale jednojadowego 2k2o ????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry