reklama

Ciąża 35+

Rzeczywiście sytuacja niemal identyczna :)

U mnie najlepiej z boku opuszka. Tam na nakłuwaczu ustawia się siłę ukłucia, ja się kłuję na 3 poziomie. Musisz sobie dopasować do siebie.
Wskazane jest nakluwanie z boku opuszka. I pierwsze słyszę ze nie można lekko ugniesc. Często jest tak że kropla jaka się pojawi nie jest wystarczająca. I wtedy pasek idzie do wyrzucenia.
 
reklama
Ja wbijam w bok opuszka i niestety zawsze trochę muszę wycisnąć bo nic a nic nie leci 🥴 niestety moje przekroczenia są nadal za duże bo po 18 jednostkach i insuliny 107-111 jak narazie.Jutro wchodzę na 20 jednostek
 
No wlasnie ja musze troche ugniesc koło kropli bo po wbiciu jest za mało tej krwi do paska, a mam glukometr abra ktory wymaga małej kropli 0,5 a czytałam gdzies ze nie mozna wyciskac na sile bo sie miesza z jakims plynem limfatycznym i zakłamuje pomiar. Ale pielęgniarka mi wyciskala więc dlatego zgłupiałam juz calkiem.
 
Wedle zaleceń powinno się nakładać z boku opuszka palca a następnie masować od dłoni w kierunku tegoż opuszka żeby nie wyciskać przy samym wkluciu bo wówczas wyniki są niemiarodajne- tak instrukcje otrzymalam na początku w poradni.
Ale dziś jest gorąco po prostu brakuje ochoty na cookolwiek😕
 
Wedle zaleceń powinno się nakładać z boku opuszka palca a następnie masować od dłoni w kierunku tegoż opuszka żeby nie wyciskać przy samym wkluciu bo wówczas wyniki są niemiarodajne- tak instrukcje otrzymalam na początku w poradni.
Ale dziś jest gorąco po prostu brakuje ochoty na cookolwiek😕
No wlasnie tez tak czytalam, próbuje z tym masażem ale nie wiem od czego to zalezy ze czasami leci mi od razu duzo a czasami ledwo co sie pojawi 🤷🏼‍♀️mam jakies dziwne palce chyba
U mnie tez cieplo ale ja bardzie mam dosc tego pełnoziarnistego jedzenia. Gotuje makaron do pomidorówki wlasnie ale jak na niego patrze to juz 🤢 oj nie wiem co z tym moim jedzeniem będzie 🙈
 
U mnie też nie zawsze ładna kropla. Więc lekko palec ugniote i wystarcza. Jeszcze jak teraz doszło mi tyle razy nakluwac to już całkiem mi się nie chce.oczy zamykam i strzelam. Żadna przyjemność 😥
 
reklama
U mnie też nie zawsze ładna kropla. Więc lekko palec ugniote i wystarcza. Jeszcze jak teraz doszło mi tyle razy nakluwac to już całkiem mi się nie chce.oczy zamykam i strzelam. Żadna przyjemność 😥

To fakt żadna to przyjemność to kłucie, że też trzeba się tak męczyć szkoda ze nie ma innego sposobu na to 🙈

Wymęczyłam jakoś tą pomidorówkę i jest 105 więc wychodzi że mogę jeść.
A czy Wy jecie na raz zupę i drugie danie? Bo ja nie jestem w stanie, musze to dzielic na oddzielne posiłki jak na razie. Wczoraj próbowałam połączyć i nie byl to dobry pomysl bo drugie danie 🤢 od razu po zjedzeniu- mimo że małe ilości nakładam na obiad tyle ile daję radę 🙈 ale to jedzenie to teraz dla mnie obowiązek nie przyjemność
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry