reklama

Ciaza a praca w przedszkolu

reklama
Pracuje w przedszkolu. W pierwszej ciąży poszłam na zwolnienie jak tylko lekarz potwierdził ciążę. W drugiej popracowałam jeszcze tydzień po potwierdzeniu ciąży - akurat do końca roku szkolnego. Ja chyba nie tyle martwiłam się o zarazki i choroby, co o biegające i nieostrożne dzieciaki. O to że w przypływie miłości rzucą się na mnie trafiając głową w brzuch. Że maluszki nie będą mogły pojąć że nie będę ich podnosić. I takie tam...
 
Pracuje w przedszkolu. W pierwszej ciąży poszłam na zwolnienie jak tylko lekarz potwierdził ciążę. W drugiej popracowałam jeszcze tydzień po potwierdzeniu ciąży - akurat do końca roku szkolnego. Ja chyba nie tyle martwiłam się o zarazki i choroby, co o biegające i nieostrożne dzieciaki. O to że w przypływie miłości rzucą się na mnie trafiając głową w brzuch. Że maluszki nie będą mogły pojąć że nie będę ich podnosić. I takie tam...
nie to tego się nie boję nie miałam takiej sytuacji nigdy ale za to mnie ta cytomegalia przeraża 🙈😭
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry