• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża biochemiczna

alaml

Aktywna w BB
Niedawno wróciłam z moim facetem ze szpitala. Dowiedziałam się, że poroniłam. Mimo wszystko czuję się jakby zabrano mi część mnie, tak bardzo cieczyłam się z dziecka... a tu takie nieszczęście... tak długo chciałam je mieć
Jest tu może jeszcze jakaś niedoszła mama, która przeszła bądź przechodzi przez to samo co ja?
 
reklama
A z jakiego powodu byłaś w szpitalu? No niestety Twoje ostatnie przyrosty i plamienia mogly zwiastować,że coś się dzieje nie tak.
Jest tutaj sporo dziewczyn które przeszły to co Ty. Może zaglądnij na wątek "ciąża po poronieniu".
 
A z jakiego powodu byłaś w szpitalu? No niestety Twoje ostatnie przyrosty i plamienia mogly zwiastować,że coś się dzieje nie tak.
Jest tutaj sporo dziewczyn które przeszły to co Ty. Może zaglądnij na wątek "ciąża po poronieniu".
Krwawienie i ból podbrzusza mnie zaniepokoiły, więc pojechałam
 
Trzymaj się <3 niestety nie ma żadnych słów pocieszenia na to...sama to przeszłam, troszkę w późniejszym tygodniu. Nie obwiniaj się tylko, nie miałaś na to żadnego wpływu. Daj sobie czas, zadbaj o siebie, wyplacz się ile potrzebujesz, jedyne co Ci mogę powiedzieć to to że z czasem będzie troszkę łatwiej. Ściskam Cię
 
Trzymaj się <3 niestety nie ma żadnych słów pocieszenia na to...sama to przeszłam, troszkę w późniejszym tygodniu. Nie obwiniaj się tylko, nie miałaś na to żadnego wpływu. Daj sobie czas, zadbaj o siebie, wyplacz się ile potrzebujesz, jedyne co Ci mogę powiedzieć to to że z czasem będzie troszkę łatwiej. Ściskam Cię
Dziękuję za słowa pocieszenia
 
Niedawno wróciłam z moim facetem ze szpitala. Dowiedziałam się, że poroniłam. Mimo wszystko czuję się jakby zabrano mi część mnie, tak bardzo cieczyłam się z dziecka... a tu takie nieszczęście... tak długo chciałam je mieć
Jest tu może jeszcze jakaś niedoszła mama, która przeszła bądź przechodzi przez to samo co ja?
Hej, wejdź na wątek ciąża poronieniu, jest na tam dużo. Ja poroniłam 3 razy, dwie ciąże biochemiczne i jedno puste jajo w 7 tyg.
Obecnie jestem w ciąży bliźniaczej w 12 tyg i mam nadzieję że w koncu będzie dobrze, nie załamuj się! Na początkowym etapie ciąże biochemiczne są niestety częste. Pozdrawiam!
 
reklama
Hej, wejdź na wątek ciąża poronieniu, jest na tam dużo. Ja poroniłam 3 razy, dwie ciąże biochemiczne i jedno puste jajo w 7 tyg.
Obecnie jestem w ciąży bliźniaczej w 12 tyg i mam nadzieję że w koncu będzie dobrze, nie załamuj się! Na początkowym etapie ciąże biochemiczne są niestety częste. Pozdrawiam!
Dziękuję i trzymam kciuki za cudowne bliżniaki. Sama jestem bliźniaczką i to skarb mieć kogoś tak bliskiego, a dla Mamy to prawdziwe podwójne szczęście.
Powodzonka kochana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry