reklama

Ciąża biochemiczna

reklama
Dziękuję i trzymam kciuki za cudowne bliżniaki. Sama jestem bliźniaczką i to skarb mieć kogoś tak bliskiego, a dla Mamy to prawdziwe podwójne szczęście.
Powodzonka kochana
Dzięki i wzajemnie, to masz duże szanse też na ciąże blizniacza. Spokojnie, parę wdechów i bierzcie się dalej do roboty, będzie wszystko dobrze✊💪
 
Przechodziłam to samo w listopadzie, w kwietniu na szczescie udało się. Każda strata boli, bez względu na to na którym etapie się to stało. Przeżyjecie to, a jak już będziecie gotowi poprostu próbujcie dalej. Mocno trzymam kciuki! Uda się, wloncu się uda ❤️
 
Miałam ciążę biochemiczną w marcu, a w kwietniu zaszłam w kolejną i leci już 14. tydzień. Niektórzy mówią, że po biochemicznej łatwiej zajść. U mnie się sprawdziło:) Trzymam kciuki, nie poddawaj się!
 
Ja w marcu przeszłam to samo, w okolicy 7tc zaczęłam plamić, w nocy już było mocne krwawienie, szpital i ciąża biochemiczna. Swoje przełamałam (musiałam) i właśnie w obecnym cyklu wracamy do starań. Trzymaj się tam, ściskam mocno. Jeśli potrzebujesz, daj sobie przestrzeń na chwilę słabości.
 
Ja w marcu przeszłam to samo, w okolicy 7tc zaczęłam plamić, w nocy już było mocne krwawienie, szpital i ciąża biochemiczna. Swoje przełamałam (musiałam) i właśnie w obecnym cyklu wracamy do starań. Trzymaj się tam, ściskam mocno. Jeśli potrzebujesz, daj sobie przestrzeń na chwilę słabości.
Dziękuję za słowa pocieszenia. Trzymam mocno za Ciebie kciuki, oby kolejna ciąża przebiegała bez problemowo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry